Teatr służy realizacji funkcji społecznych, w ramach których młodzi wzmacniają umiejętności pracy w grupie, zyskują narzędzia komunikacji i rozwijają siebie. Trzeba jednak podkreślić, że to szereg celów, które mogą być realizowane także innymi niż teatr metodami.
Od kilku lat polskie teatry kierujące swój repertuar do dzieci i młodzieży coraz odważniej podejmują się roli katalizatora działań performatywnych, które poszerzają pole oddziaływania sztuki, rozbudowują formy aktywności młodego widza w przestrzeni teatru i tworzą nowy model edukacji teatralnej zakorzenionej w samej tkance teatru a nie oświatowych wytycznych i schematach, w
Byliśmy zmuszeni odwołać spektakle. Proponujemy Państwu inne terminy, część z Państwa żąda zwrotu pieniędzy… Zwrot pieniędzy za bilety oznacza dla naszych artystów brak środków do życia a dla teatru utratę stabilności finansowej, co może doprowadzić do bankructwa i zamknięcia działalności Teatru Studio Buffo.
Teatr Animacji w Poznaniu to teatr z tradycjami. W końcu jego początki sięgają 1945 roku. Dla miejscowych rodziców to jedno z najważniejszych miejsc na mapie kulturalnych atrakcji miasta. Nie bez powodu zyskało sobie renomę i grono wiernych bywalców. A jak się zmieniło na przestrzeni ostatnich lat? A.D:
Współczesny teatr to już nie tylko spektakularne przedstawienia, ale przede wszystkim eksperymenty artystyczne i poszukiwanie nowych form i treści. Teatr stał się bardziej interaktywny, a aktorzy coraz częściej wchodzą w dialog z widzem. Nowe trendy w teatrze. Obecnie teatr stawia na innowacje i rozwój technologii.
Dziś miasto znane jest z rozwijającego się przemysłu, pięknych zabytków i licznych imprez kulturalnych. Dojeżdżają tu pociągu, autobusy, a także bez problemu dojedziemy tu samochodem. Miasto może zapewnić nam bardzo atrakcyjny weekend, podczas którego wypoczniemy, a także zachowamy wiele bardzo ciekawych wspomnień.
XcvFG. Problematyzowanie teatru dla młodzieży i szukanie nowych trendów, które warto wprowadzić na scenę Miejskiego Teatru Miniatura - to główne zadania nowego przeglądu teatru dla dzieci i młodzieży "Co nowego?". Imprezę w dniach 10-16 grudnia przede wszystkim w Teatrze Szekspirowskim zorganizował Teatr Miniatura. Formuła wydaje się słuszna, warto jednak rozbudować program teatralny. Sześciodniowy przegląd wypełniły pokazy spektakli teatralnych i dyskusje na temat teatru dla dzieci i młodzieży. Jednak proporcje pokazywanych spektakli (trzy spektakle organizatora przeglądu, w tym jeden z tytułów prezentowany dwukrotnie oraz trzy pokazy gościnne) zdecydowanie należałoby zmienić na korzyść spektakli gościnnych. W praktyce przedstawienia gościnne zamknęły się w niewielkim, lalkowym "Na Warmii... dawno, dawno temu" Olsztyńskiego Teatru Lalek, mającym silny ładunek edukacyjny "Über die Grenze ist es nur ein Schritt" z Hamburga oraz zdecydowanie najciekawszym pokazie festiwalu - przedstawieniu "Męczennicy", przygotowanym w koprodukcji przez Teatr Współczesny w Szczecinie oraz Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu. Pierwszy ze spektakli "Na Warmii... dawno, dawno temu" stanowi tak naprawdę połączenie trzech baśni Marii Zientary-Malewskiej opowiadających o warmińskich jeziorach - Łansik, Skanda i Karaśnik. Opowieść ta odbywa się na miniaturowej scenie, w planie lalkowym. Wykorzystano misternie wykonane lalki z drewna, przypominające ludowe figurki. Pierwsza z baśni to nic innego jak lokalna wersja "Jasia i Małgosi" ze złą, niedowidzącą czarownicą, która uwięziła chłopca i chciała go zjeść na obiad, ale ciągle była niezadowolona, bo zamiast własnych palców podsuwał jej chude patyczki. Tak jak we wspomnianej bajce, czarownica sama kończy w piecu. Druga opowieść wspomina o rozbójnikach i tu bez trudu odnajdziemy inspiracje choćby przygodami Ali Baby i czterdziestu rozbójników. Najciekawsza i najbardziej efektowna (dzięki ptasim trelom) jest ostatnia baśń - o pustelniku, który pokutował za swoje grzeszne życie w pobliżu wspomnianego jeziora Karaśnik. Aktorzy Hanna Banasiak, Jagna Polakowska i Roman Wołosik grają poprawnie, nie wpadają w ekscytację wypowiadanymi kwestiami, umiejętnie animują postaci (przeważnie to laleczki trzymane w rękach, z różnymi ruchomymi częściami ciała). Ta miniaturowa opowieść niewątpliwie ma wiele uroku, jednak sporo traciła w wielkim, jak na skalę spektaklu, Teatrze Szekspirowskim. Choć oglądało ją niewielu widzów i aż się prosiło o bardziej kameralną przestrzeń przedstawienia. Zupełnie innego typu spektakl i aktorstwo zaprezentowali aktorzy Deutsches SchauSpielHaus w Hamburgu, którzy wystąpili w "Über die Grenze ist es nur ein Schritt" (czyli "Przez granicę już tylko jeden krok") w reżyserii Johana Heßa. To powoli rozkręcająca się opowieść o "obcym", w tym przypadku pochodzącym z Ghany Dede Affulu, który trafił do Hamburga razem z matką i siostrą Benedictą. Granice przekroczyli legalnie, z wizą turystyczną i z zamiarem nie wracania już do ojczyzny. Przez pomyłkę Dede myśli, że jest ścigany przez policję i ukrywa się przed nią, bo pojmanie przez policjantów groziłoby mu i jego rodzinie deportacją do Ghany. Jego niemiecka dziewczyna pomaga mu jak tylko może. Rodzina czeka na ojca Dede i Benedicty, który pozostał w kraju. Miesiące rozłąki przekonują ojca Dede do desperackiego kroku i za ostatnie uzbierane pieniądze wchodzi on na maleńką łódeczkę, którą wraz z kilkudziesięcioma innymi uchodźcami stara się przepłynąć Morze Śródziemne by dostać się do Europy, upragnionego lepszego świata, skąd do rodziny będzie już ojcowi Dede całkiem blisko. Jednak - jak w wielu podobnych przypadkach - do połączenia rodziny nigdy nie dojdzie. Przepełniona łódka zatonęła, grzebiąc nadzieje na wspólną przyszłość. Tekst napisał niemiecki dramaturg i pedagog Michael Müller. Pokazuje on sytuację "obcego" w europejskim mieście jego oczami. Aktorzy (urodzona w Polsce Karolina Fijas i ciemnoskóry Aljoscha Zinflou) grają bardzo blisko widzów, a cała scenografia nieprzypadkowo przypomina salę lekcyjną. Spektakl w Niemczech grany jest właśnie w szkołach - w salach lekcyjnych i na aulach, gdzie po spektaklu odbywa się pogadanka na temat przedstawienia. Aktorzy grają z emfazą, są przerysowani, krzykliwi. W dość jaskrawy sposób oddają emocje, z czasem jednak, gdy akcja nabiera dramatyzmu, umiejętnie je tonują. Przedstawienie zyskało spory rozgłos u naszych zachodnich sąsiadów. U nas takiej kariery by nie zrobiło, jednak trzeba przyznać, że tematyka spektaklu jest w Polsce (coraz bardziej multikulturowej) mimo wszystko jeszcze bardzo egzotyczna. Ostatni z gościnnych pokazów pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi. Sztuka Mariusa von Mayenburga "Męczennicy" w reżyserii Anny Augustynowicz w przenikliwy sposób kontrapunktuje postępującą laicyzację, przeciwstawiając jej drugą, niebezpieczną skrajność - fanatyzm religijny. Benjamin odmawia uczestnictwa w lekcjach pływania, twierdząc, że religia mu na to nie pozwala. Początkowo traktowana jako fanaberia zbuntowanego nastolatka fascynacja Biblią staje się rękojmią Beniamina. Chłopak zaczyna terroryzować uczniów (wyegzekwowanie jednoczęściowych strojów kąpielowych dla dziewcząt) i nauczycieli, z którymi prowadzi regularne wojny cytując wybrane fragmenty Pisma Świętego. Jego matka Irene kompletnie nie rozumie własnego syna, ale ślepo go broni, oskarżając winą za jego nietypowe zachowanie nauczycieli, szczególnie nauczycielkę biologii panią Roth, mającej z fanatycznym uczniem najwięcej problemów. Pani Roth jako jedyna zafascynowana jest przemianą Benjamina i usiłuje wejść z nim w polemikę. Chłopiec jest jednak głuchy na argumenty, co więcej, uznając ją za Żydówkę, postanawia ją zlikwidować, wykorzystując do tego niepełnosprawnego Georga. Postępująca fascynacja religijna Benjamina, czującego się powołanym do wielkich czynów (usiłuje dokonać cudu na wzór Jezusa Chrystusa) zaczyna coraz bardziej zagrażać otoczeniu. Spektakl Anny Augustynowicz ukazuje bezradność dorosłych (szczególnie pedagogów szkolnych), gdy utracą kontakt z dzieckiem wymykającym się standardom wychowawczym. Obnaża fasadowość prób podejmowanych w celu nawiązania z nim kontaktu i skłonność do poszukiwań łatwej recepty na problemy wychowawcze (matka Benjamina wierzy, że jej syn zażywa narkotyki, bo to tłumaczyłoby jego drażliwość i oderwanie od rzeczywistości). Spektakl bezlitośnie atakuje skrępowanych procedurami nauczycieli, pozbawionych często jakiegokolwiek realnego wpływu na młodzież oraz księży, niezdolnych do poprowadzenia poszukujących młodych ludzi w stronę Boga, co pchać ich może w stronę ślepego fanatyzmu. Zarówno spektakl niemiecki, jak i propozycja szczecińsko-wałbrzyska bardzo dobrze wpisywały się w główny temat przeglądu "Co nowego?" - dyskusję o teatrze dla młodzieży. To różne, odmienne formalnie i estetycznie propozycje, ukazujące różne możliwe formy "dialogu" z niepełnoletnim widzem. Przeglądu dopełniły debaty w gronie praktyków i teoretyków teatru dokumentalnego, teatru poświęconego społeczności lokalnej i teatru dla młodzieży. Formuła przeglądu wydaje się trafiona - spektakle i debaty (których pełen zapis dostępny jest na stronie internetowej Teatru Miniatura) pozwalają na nieco warsztatowy tryb uczestnictwa i problematyzowanie poruszanych tematów. Przegląd "Co nowego?" symbolicznie przeprowadził też publiczność z Europejskiego Centrum Solidarności, przez Gdański Teatr Szekspirowski, do nowo otwartego po remoncie Teatru Miniatura. Szkoda, że propozycje gościnne miały dużo słabszą frekwencję niż spektakle gospodarza przeglądu. Bez wątpienia warto jednak trzymać rękę na pulsie teatru dla dzieci i młodzieży i sprawdzać co jakiś czas, co nowego dzieje się poza Trójmiastem.
Na kolejnych slajdach prezentujemy arkusz maturalny>>>>>archiwum Polska PressPróbna matura z języka angielskiego 2021. Zobacz arkusz CKE i odpowiedzi. Publikujemy arkusz z matury z języka angielskiego na poziomie rozszerzonym. Próbne matury 2021Próbne egzaminy maturalne rozpoczęły się w środę, 3 marca i potrwają do wtorku, 16 marca 2021 roku. CKE i OKE udostępnia szkołom materiały niezbędne do przeprowadzenia testu diagnostycznego w zakresie poziomu przygotowania uczniów do egzaminu maturalnego z poszczególnych przedmiotów na wszystkich poziomach. Próbny egzamin maturalny z rozszerzonego angielskiegoEgzamin maturalny z języka angielskiego na poziomie rozszerzonym składa się zazwyczaj z 10 pytań i jest podzielony na 3 części, z których pierwsza to zadania ze słuchu, druga - pytania odnośnie tekstu, a ostatnia - to praca pisemna. Ilość punktów, którą można uzyskać łącznie na maturze z języka angielskiego to: 50 prezentujemy tematy wypracowań z tegorocznej matury z języka angielskiego na poziomie rozszerzonym. W ostatnim zadaniu należało przygotować rozprawkę lub się na jeden z poniższych tematów. Wypowiedź powinna zawierać od 200 do 250 słów i spełniać wszystkie wymogi typowe dla formy wskazanej w temat wybrany przez Ciebie, zakreślając jego Czy teatr może być dziś atrakcyjny dla młodzieży? Napisz rozprawkę, w której przedstawisz swoją opinię na ten temat, uwzględniając argumenty odnoszące się do repertuaru i dostępności tej formy kultury. 2. W Twojej miejscowości odbyła się kampania „Smart Stop”, która miała zwrócić uwagę na problem, jakim jest korzystanie z telefonów komórkowych przez uczestników ruchu drogowego. Napisz artykuł do gazety internetowej, w którym zrelacjonujesz przebieg tej kampanii oraz przedstawisz swoją opinię dotyczącą jej skuteczności. Próbna matura 2021. Harmonogram egzaminówHarmonogram tegorocznych egzaminów maturalnych znajduje się harmonogram egzaminów próbnej matury w 2021 roku: (środa)godz. 9:00 - język polski poziom podstawowygodz. 14:00 - język mniejszości narodowych poziom podstawowygodz. 14:00 - język łaciński i kultura antyczna poziom (czwartek)godz. 9:00 - matematyka poziom podstawowygodz. 14:00 - historia muzyki poziom rozszerzonygodz. 14:00 - filozofia poziom (piątek)godz. 9:00 - język angielski poziom podstawowygodz. 14:00 - historia sztuki poziom rozszerzonygodz. 14:00 - język kaszubski poziom (poniedziałek)godz. 9:00 - język angielski poziom rozszerzonygodz. 9:00 - język angielski poziom dwujęzycznygodz. 14:00 - język francuski poziom podstawowygodz. 14:00 - język hiszpański poziom podstawowygodz. 14:00 - język niemiecki poziom podstawowygodz. 14:00 - język rosyjski poziom podstawowygodz. 14:00 - język włoski poziom (wtorek)godz. 9:00 - język polski poziom rozszerzonygodz. 14:00 - język francuski poziom rozszerzonygodz. 14:00 - język francuski poziom dwujęzycznygodz. 14:00 - język rosyjski poziom rozszerzonygodz. 14:00 - język rosyjski poziom dwujęzycznygodz. 14:00 - język włoski poziom rozszerzonygodz. 14:00 - język włoski poziom (środa)godz. 9:00 - matematyka poziom rozszerzonygodz. 14:00 - język hiszpański poziom rozszerzonygodz. 14:00 - język hiszpański poziom dwujęzycznygodz. 14:00 - język niemiecki poziom rozszerzonygodz. 14:00 - język niemiecki poziom (czwartek)godz. 9:00 - biologia poziom rozszerzonygodz. 14:00 - informatyka poziom (piątek)godz. 9:00 - chemia poziom rozszerzonygodz. 14:00 - wiedza o społeczeństwie poziom (poniedziałek)godz. 9:00 - historia poziom rozszerzonygodz. 14:00 - fizyka poziom rozszerzonyPolecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Od 40 lat najlepszy teatr komediowy w Polsce Szanowni Państwo,Na wiosnę, Teatr Kwadrat przygotował ofertę wyjątkowych tytułów, specjalnie dla młodzieży szkolnej. Zapraszamy na doskonałe komedie: nowatorską „Ciotkę Karola 3:0”, efektowne „Medium”, komiczne „Okno na parlament” oraz na najnowszą produkcję „Promieniowanie. Sceny z życia Marii Skłodowskiej-Curie”. Nasze sztuki zgrabnie łączą nowoczesną formę i efekty specjalne z ponadczasowymi tradycjami Teatru. W lekki i zabawny sposób staramy się trafiać w gusta współczesnego młodego widza, aby przykuć jego uwagę i zarazić pasją do Teatru. Dla grup szkolnych oferujemy atrakcyjne do kontaktu z naszym Biurem Obsługi Widowni: [email protected] oraz tel. 22 się z prośbą o przekazanie tej wiadomości wychowawcom i pedagogom. MEDIUM Witold (Paweł Małaszyński) jest autorem kryminałów i pracuje właśnie nad nową książką z wątkiem spirytystycznym. Kiedy w ich willi zjawia się tajemnicza Madame Arcati udany związek zostaje wystawiony na próbę. Podczas seansu wywoływania duchów zmaterializuje się bowiem największe zmartwienie pani domu oraz najpiękniejsze wspomnienie jej męża w jednej osobie. Duch byłej żony Witolda wywoła w ich życiu spore zamieszanie. Cała nadzieja w tym, że Madame Arcati zdoła odesłać nietypowego gościa z powrotem w Scena25, 26, 27 kwietnia, 17, 18 maja oraz 28, 29, 30 czerwcaBilety ulgowe po 50 i 60 zł w wybranych strefach. Promieniowanie. Sceny z życia Marii Skłodowskiej-Curie. Życiu i pracy Marii Skłodowskiej-Curie będziemy przyglądać się od nieoczywistej strony. Chcąc przybliżyć widzom postać tej dwukrotnej noblistki, zdrapiemy warstwę mitu, którym obrosła i przyjrzymy się kobiecie – jej pasji, jej miłości, jej zwycięstwom i porażkom. Historia Marii Skłodowskiej-Curie jest też opowieścią o rzeczywistości przełomu XIX i XX wieku, o świecie, który był światem mężczyzn… i o kobiecie, która tym światem Kameralna26, 27, 28 maja Bilety ulgowe po 40 i 60 zł w wybranych strefach. Ciotka Karola Tekst to światowa klasyka farsy skrojona zgodnie z XIX-wiecznym sznytem, ale wzięta na warsztat od podszewki i uszyta na nową, bardziej nowoczesną miarę! Zarówno język, gra aktorska, kostiumy czy scenografia, zdają się być jednocześnie klasyczne, jak i skrajnie współczesne. Oto propozycja debiutującego w roli reżysera dyrektora Teatru Kwadrat - Andrzeja Scena30, 31 maja oraz 1, 2 czerwcaBilety ulgowe po 50 i 60 zł w wybranych strefach. wyjątkowe pokazy spektaklu pt. "Sztuka" Zapraszamy serdecznie na niecodzienne wydarzenie. Tylko w kwietniu i maju możecie Państwo uczestniczyć w przedpremierowych pokazach spektaklu pt. "Sztuka". To nasza najnowsza propozycja na Scenę Kameralną, której premiera odbędzie się w męska przyjaźń przechodzi trudną próbę. Yvan się żeni, na szczęśliwe małżeństwo raczej się jednak nie zanosi, za to Marc i Serge dosyć już mają wysłuchiwania opowieści na temat przygotowań do ślubu. Jednak nie to jest prawdziwym zarzewiem konfliktu. Serge kupił dzieło sztuki, za niebagatelną kwotę dwudziestu tysięcy franków. Scena Kameralna 18, 19, 20, 26, 27 kwietnia, 13, 14, 16, 17 maja oraz 9, 10, 11, 13, 14 czerwcaBilety po 80, 60zł we wszystkich strefach. Okno na parlament Polityka jest nieodłączną częścią naszego życia. Często mamy jej dosyć, a od zawsze stanowi źródło żartów i kpin. Emocjonujemy się zarówno codziennymi sukcesami, jak i potknięciami członków rządu (tymi drugimi oczywiście bardziej). Bycie parlamentarzystką to odpowiedzialne zajęcie a presja im większa tym silniejsza potrzeba odreagowania...Zwykła sprawa: romans, o którym nikt się nie dowie. Minister Wilski aranżuje schadzkę z sekretarką partii opozycyjnej. Utrzymanie tajemnicy wydaje się proste do czasu, kiedy w oknie hotelowego apartamentu pojawi się... Scena26, 27, 28 maja Bilety ulgowe po 50 z i 60 zł w wybranych strefach. TUWIM, TRĄBA I KREDKI Kameralne przedstawienie na najmniejszej Scenie Teatru Kwadrat dla dzieci w wieku 4-8 lat. To atrakcyjne, pełne humoru i angażujące wyobraźnię dziecięcą połączenie poezji, muzyki i plastyki. Maciej Kujawski, który znany jest dzieciom jako Kubuś Puchatek z polskiej wersji bajki Disneya prezentuje najzabawniejsze wiersze Juliana Tuwima. Na scenie towarzyszą mu dwaj artyści...Scena Bistro27, 28, 29 maja oraz 1, 2 czerwcaBilety po 25 zł. Kasa ul. Marszałkowska 138:Poniedziałek - - Piątek - - Niedziela - 22 826 23 89BILETY ONLINE: ZAPRASZAMY Dodaj nasze adresy e-mail do swoich kontaktów, aby zawsze wiadomości trafiały do skrzynki odbiorczej, a nie do spamu: [email protected] [email protected] Bądź na bieżąco z tym co słychać w Kwadracie ;)
Jak wiadomo dzieci i młodzież nie lubią się nudzić. Co zatem teatr ma do zaoferowania najmłodszym? Oto najciekawsze atrakcje dla dzieci i młodzieży. W dzisiejszym świecie teatr wydaje się przegrywać na każdym kroku z kinem. Bierze się to z kilku powodów, gdzie najbardziej znaczącym jest moim zdaniem fakt, że dzieci nie są zaznajamiane z teatrem jako z czymś pasjonującym. Często chodząc ze szkołą do teatru oglądają sztuki typu Makbet czy inne lektury, co samo przez się przekłada się w automatyczną niechęć do takiej formy spędzania czasu. Co więcej, kultura wykształciła w nas niechęć do teatru. Tutaj nie ma wielkich banerów reklamowych na budynkach, nie znajdziemy reklam spektakli w telewizji, a znakomity spektakl, który mógłby zainteresować masową publiczność nie może być odgrywany na kilku salach na raz, albo parę razy dziennie. Nie mniej jednak, jeżeli spojrzymy w repertuary teatrów znajdziemy tam wiele ofert skierowanych typowo do dzieci. Teatry przyznają ogromne zniżki dla rodzin, a także na same dzieci. Starają się także wystawiać spektakle skierowane do dzieci właśnie. Wszystkie takie akcje pozwalają zwrócić uwagę dzieci, że teatr wcale nie musi być nudny, a wręcz może być bardzo ciekawy i można się w nim świetnie bawić. Niestety takie akcje mają miejsce praktycznie zawsze jedynie w większych miastach. Ze świeczką szukać sztuk wystawianych dla dzieci w małych miasteczkach, lub co w ogóle niemożliwe do znalezienia, na wsiach. Spektakle skierowane do dzieci zarezerwowane są zazwyczaj jedynie dla największych miast, ale być może to właśnie być dobry pomysł na weekendowy wyjazd, jeżeli u Was w mieście takich spektakli nie ma. Teatr wpływa o wiele korzystniej na umysł dziecka niż film w kinie. Jeżeli spojrzymy na repertuar spektakli wystawianych w teatrach to zobaczymy, że wcale nie brakuje sztuk skierowanych jedynie do dzieci. W wielu teatrach grają Jasia i Małgosię, czyli bajkę znaną na całym świecie. Spektakl ten zapewne odbywa się w większości teatrów w kraju, jest on bardzo popularny, znany dzieciom i lubiany. Wyjście na takie przedstawienie może być bardzo dobrym początkiem przygody dziecka z teatrem. Innym przedstawieniem, jakie także często można znaleźć w teatrach jest Calineczka. Jest to równie popularna bajka, bardziej skierowana do dziewczynek, co Jaś i Małgosia, która równie dobrze może być początkiem zainteresowania dziecka teatrem. Bajki wystawiane w teatrach pozwalają dziecku zobaczyć coś, czego nie zobaczą na sztukach odgrywanych na podstawie ich szkolnych lektur, których często dzieci nie rozumieją i nie lubią. Wystarczy jednak odrobina inicjatywy rodzica lub nauczyciela w szkole, która spowoduje sprawdzenie, co aktualnie wystawiane jest w teatrze. Może to się okazać ogromnym sukcesem, ponieważ jeden spektakl, który się dziecku spodoba, może się okazać tą iskrą, która rozpali zainteresowanie teatrem. Teatry wykonują ogromną pracę, żeby pozyskać jak najwięcej uwagi ze strony dzieci w swoim kierunku. Jednak jeżeli rodzice ani nauczyciele nie pokażą w tym kierunku jest bardzo mała szansa, żeby dziecko samodzielnie się tym zainteresowało. A wystarczy spojrzeć w repertuar teatrów, aby zobaczyć spektakle, które bardzo łatwo mogą zainteresować dzieci. Jakie to mogą być spektakle? Na przykład Alicja w Krainie Czarów, Awantura o Basię, Tytus, Romek i Atomek, Świnka Peppa, Kot w butach, Piotruś Pan, Doktor Dolittle, Czerwony Kapturek i wiele, wiele innych. To są przykłady, które znalazłem ledwo zerkając w grafik teatrów w Warszawie. Założę się, że są to bajki doskonale znane rodzicom, a pewnie także w większości dzieciom. Są to też bajki, które przewijają się przez dziesiątki lat i wiele dzieci się na nich wychowało. Tak więc widać, że teatry wykonują naprawdę syzyfową pracę, żeby przyciągnąć dzieci do siebie, ale bez zaangażowania rodziców i nauczycieli, cały ten trud pójdzie na marne. Teatry próbują nie tylko wystawianymi spektaklami zachęcać dzieci do nich samych. Bardzo często organizują także warsztaty i wspierają kółka teatralne. Dzieci mogą, na przykład, pójść do teatru i sprawdzić jak to jest występować przed większą publicznością, a nie jedynie przed znajomymi z klasy lub szkoły. Często na widowni mogą zasiąść widzowie, a dziecko uczy się wtedy rozwijać swoją pasję i umiejętności. Być może w ten sposób odkryje swoje hobby na kolejne lata. Teatr jest bardzo interesujący, jeśli tylko ktoś da mu szansę i pozwoli się spróbować przekonać do niego. Dzieci zaś są bardzo podatne na zarażenie ich pewną ideą i jeżeli dostaną przykład od rodziców, będą mogli zainteresować się właśnie teatrem. Podsumowując, teatry wykonują bardzo dużą pracę, aby zachęcić dzieci do przychodzenia do teatru, jednak na nic ta praca się zda, jeżeli nikt nie zaszczepi w nich tej właśnie idei. Jeżeli rodzic pokaże dziecku jak ciekawy potrafi być teatr, to dziecko może potem już nie potrzebować zachęty, żeby dalej tam chodzić.
Nic więc dziwnego, że czasami młodsi studenci, słysząc nazwisko Kazaneckiego, potrafili powiedzieć o nim tylko tyle, że był białostockim poetą - pisze Magdalena szybką sondę wśród znajomych osób. Jedno proste pytanie: czy wiesz, kim był Wiesław Kazanecki? I zwykle padała ta sama odpowiedź. Prawie wszyscy z rozbrajającą szczerością stwierdzili, że nie mają pojęcia. Wyjątkiem był pewien 24-letni absolwent III LO, który powiedział, że "Kazanecki był białostockim poetą i chyba pisał erotyki". Jedna z osób przez kilka minut zastanawiała się, skąd zna to nazwisko. W końcu usłyszałam, że to z pewnością ktoś sławny. I że pochodził z Białegostoku. Ale kim był? "Chyba aktorem".Kto powinien odpowiedzieć szczegółowo na to pytanie? Studenci oraz absolwenci filologii polskiej. Zwłaszcza w Białymstoku. Jako że zaliczam się do przed chwilą wymienionych, mogę wyznać, że z twórczością Kazaneckiego zapoznałam się pod koniec czwartego roku. Na zajęcia o poecie poświęciliśmy półtorej godziny. I tylko dlatego, że pan doktor, z którym miałam przyjemność mieć ćwiczenia, jest wielbicielem poezji naszego regionalnego twórcy. I wtedy po raz pierwszy przeczytałam zbiór wierszy "Koniec epoki barbarzyńców".Nic więc dziwnego, że czasami młodsi studenci, słysząc nazwisko Kazaneckiego, potrafili powiedzieć o nim tylko tyle, że był białostockim inni białostoczanie? Czy młodych ludzi nie interesuje Kazanecki? Czy nie przemawia do nich twórczość poety? Trudno powiedzieć, skoro większość osób nigdy nie słyszała tego nazwiska. A jeśli nawet słyszała, to nie bardzo kojarzy, o kogo właściwie Chyba dlatego, że coraz mniej osób czyta książki. Poezję? Wydaje mi się, że jeszcze mniej. Ilu młodych ludzi przeczytało wiersze czy opowiadania Kazaneckiego? Ilu z nich wie, że taki poeta istniał?Powiedzmy sobie szczerze - w dobie dzisiejszej kultury masowej poezją interesuje się garstka osób. I najczęściej nie są to młodzi ludzie. Wystarczy iść do szkoły i zapytać napotkanych uczniów, kim jest Wisława Szymborska. W podstawówce najczęściej słyszaną odpowiedzią jest "poetka". Czasem można usłyszeć "noblistka". Co poniektórzy nawet potrafią wymienić kilka tytułów jej wierszy. A przecież Wisława Szymborska do twórców niszowych nie należy. Uczymy się o niej już od najmłodszych lat. Jej "Gawędę o miłości do ziemi ojczystej" za moich czasów recytowali na języku polskim wszyscy uczniowie. Czy nadal recytują? Nie wiem. Są oczywiście osoby, dla których literatura jest ogromną pasją. I które namiętnie pochłaniają kolejne książki. Czy one wiedzą, kim był Wiesław Kazanecki?Niekoniecznie. Bo chociaż w Białymstoku przyznawana jest Nagroda Literacka im. W. Kazaneckiego, to jednak o samym twórcy wcale nie mówi się zbyt wiele. A raczej nie mówiło, bo być może ten rok to zmieni. Miasto planuje wiele imprez, na których nazwisko poety będzie wymieniane bardzo często. W poniedziałek, 16 marca, w ramach festiwalu literackiego "4 pory książki", odbyło się spotkanie dotyczące twórczości tego utalentowanego białostoczanina. Głównym tematem miało być pytanie "Czy Kazanecki dla młodych?". Z postacią poety bliżej można było się zapoznać także 19 marca, we placu miejskim i w białostockich pubach wyświetlano 20-minutowy film o białostockim twórcy. W planach jest także konkurs recytatorski w gimnazjum nr 15, którego patronem jest Kazanecki. Będzie też cykl spotkań w ramach "Czwartków u Sleńdzińskich", konkurs plastyczno-literacki dla dzieci i młodzieży i spotkania poetyckie w kawiarni Fama. A Poczta Polska wydała specjalną kartę pocztową. Wszystko w ramach Roku też cykl spotkań "Wędrówki z Kazaneckim" w Teatrze Dramatycznym. Pierwsze już za nami. I tu zaskoczenie. W sobotę, 21 marca, sala była wypełniona po brzegi. W większości młodzi ludzie. Co poniektórzy stali nawet na korytarzu. A klimat spotkania był naprawdę niezwykły. Zaczęło się od warsztatów teatralno-poetyckich. Żadnej nudy, żadnego czytania poezji w "podręcznikowy sposób". Każdy wiersz przeżywano razem z poetą, który go kiedyś napisał. Z Wiesławem swoim mężu pięknie mówiła Halina Kazanecka. Pięknie, to znaczy z miłością. O swoim życiu u boku poety opowiadała nie z wyżyn poezji, ale z prozy codzienności. O tym, jak palił w piecu, bo to "męski obowiązek". O tym, jak irytowały go spóźniające się autobusy. I o tym, jak trudno jemu - mężczyźnie o wzroście dwóch metrów - znaleźć koszulę, której rękawy sięgałyby nadgarstków, a nie kończyły się za co się okazało? Że ci młodzi ludzie, z których część nie znała wierszy Kazaneckiego, więcej: nawet nie słyszała o poecie, chcą przyjść na kolejne spotkanie. Z nim, z ludźmi, którzy go znali, z jego warsztaty odbędą się już 25 kwietnia. Widać więc, że coś się dzieje. I dzieje się dobrze. Więc może niedługo na pytanie: "Czy wiesz, kim był Wiesław Kazanecki?", będzie można usłyszeć odpowiedzi inne niż do tej pory.
czy teatr może być dziś atrakcyjny dla młodzieży