Branża #automotive ciągle się rozwija. Dlatego kładziemy duży nacisk na poszerzanie wiedzy naszych pracowników, aby byli na bieżąco z nowinkami technicznymi ze świata motoryzacji. W centrum The air suspension compressor market is registering a CAGR of 6.9% forecast by 2030 PORTLAND, OREGON, UNITED STATES, October 20, 2023 /⁨EINPresswire.com⁩/ -- The global air suspension compressor market size was valued at $1,987.3 million in 2020, and is …. Distribution channels: Automotive Industry, Manufacturing Branża motoryzacyjna w Polsce – charakterystyka. Polska jest bardzo sprzyjającym miejscem do rozwoju branży motoryzacyjnej. Wielu producentów z tego sektora zdecydowało się przenieść do naszego kraju część produkcji ze względu m.in. na niskie koszty pracy czy też dostępność wykwalifikowanej kadry oraz nowoczesnych technologii. To, co się dzieje na całym świecie, będzie miało również odzwierciedlenie w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, gdzie 62% firm to branża automotive. Cała branża przygotowuje Wprawdzie motoryzacja to sektor, który dość dotkliwe odczuł negatywne skutki pandemii, to jednak wiele wskazuje na to, że najgorsze jest już za nią. Potwierdzeniem tego są badania zrealizowane przez MotoFocus.pl dla Santander Bank Polska i Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych. Oto, do jakich wniosków prowadzą. Podstawową kwestią jest umiejętność myślenia strategicznego i przewidywania. Branża rozwija się i nic nie zapowiada, by miało się to zmienić. Oznacza to, że praca w motoryzacji jest i będzie - pytanie tylko, jaka. Postępująca automatyzacja w coraz większym stopniu wyręcza ludzi w powtarzalnych i przewidywalnych zadaniach Efektywne zarządzanie produkcją w branży automotive. 11 marca 2021. Każda branża mierzy się ze swoimi wyzwaniami, które wynikają ze specyficznej dla danego sektora charakterystyki popytu, podaży czy profilu klienta lub regulacji prawnych. Przedsiębiorstwa produkcyjne wytwarzające części i akcesoria samochodowe, stale poszukują 9nTq. © Wszelkie prawa zastrzeżone 2022, | Gdy wydawało się, że pandemia COVID-19 dobiegła końca, świat stanął przed kolejnym zagrożeniem w postaci wojny na Ukrainie. Sytuacja za naszą wschodnią granicą ma wpływ na prawie wszystkie sektory gospodarki, w tym także na branżę automotive. Po pierwszym kwartale 2022 roku zauważalne są komplikacje zarówno po stronie producentów części, jak i dystrybutorów. Największym zagrożeniem jest szybki wzrost kosztów komponentów i surowców, energii oraz transportu. Sytuacja na Ukrainie na razie nie odbiła się na wynikach produkcji za marzec i cały pierwszy kwartał 2022 roku. Zarówno producenci części OE (na pierwszy montaż w pojazdach) i IAM (na rynek wtórny) w większości zanotowali stabilizację lub wzrosty produkcji. Z badania, przeprowadzonego przez Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych oraz Santander Bank Polska we współpracy z wynika, że ponad 70% badanych firm OE zanotowała w pierwszym kwartale wzrost produkcji, w przypadku IAM było to 60%. Jednak w badaniach ankietowych można zauważyć wpływ wojny na koszt produkcji i jej ciągłość. – Dla producentów części w największym stopniu problematyczny jest wzrost kosztów surowców i komponentów do produkcji. Jako najbardziej istotny wskazała go blisko połowa respondentów. Ponad jedna trzecia producentów za najbardziej dotkliwą podwyżkę uważa wzrost kosztów energii. Te dwa czynniki mocno wpływają na rentowność produkcji – wyjaśnia Radosław Pelc, analityk sektorowy, Santander Bank Polska. Większość badanych producentów nie prowadziła w 2021 roku sprzedaży eksportowej na rynek Rosji i Białorusi. Odpowiedź negatywną w tym pytaniu wskazało 71,4 Specyfika rozwiązań transportowych dla branży automotiveSpecyficzne rozwiązania transportowe dla branży automotive Rozwiązania transportowe dla branży automotive muszą być specyficzne, bo jest to dosyć skomplikowany rynek. Samochód to maszyna złożona z setek tysięcy części, a wiele z nich wytwarza się w różnych fabrykach czasami oddalonych od siebie o tysiące kilometrów. Każdy element musi być dostarczony we właściwe miejsce w określonym czasie, więc sprawny transport jest niezwykle ważny. Specyfika rozwiązań transportowych dla branży automotive Produkcja samochodów to skomplikowany proces, gdyż zazwyczaj poszczególne części aut powstają w różnych miejscach, więc muszą być ze sobą w stałym kontakcie, by poszczególne elementy były dostarczane zgodnie z harmonogramem prac. Fabryki muszą zwiększać lub zmniejszać produkcję w zależności od zapotrzebowania, więc ważny jest szybki przepływ informacji wzdłuż całego łańcucha dostaw, zarówno pomiędzy zakładami produkcyjnymi, jak i dostawcami surowców i usług. Ta specyfika sprawia, że rozwiązania transportowe dla branży automotive muszą być tak zaprojektowane, by gwarantować krótkie terminy dostaw i zachować niskie koszty transportu. Wykorzystuje się na przykład tani i stosunkowo szybki transport kolejowy. Firmy logistyczne oferują pomoc w rozwoju, produkcji i wprowadzaniu na rynek nowych samochodów. By przyspieszyć przewóz, zajmują się również pakowaniem prototypów, odprawą celną i transportem z zapewnieniem wysokiego stopnia bezpieczeństwa i poufności. Specyficzne rozwiązania transportowe dla branży automotive W logistyce dla tej branży równie ważny jak transport jest sprawny system informatyczny, który pozwolił na wdrożenie na masową skalę podejścia „just in time” czyli dostaw na czas, co wiązało się z redukcją kosztów produkcji i logistyki. Zminimalizowano bowiem stany magazynowe w procesie produkcji samochodów. Standardem są także systemy klasy WMS (Warehouse Management System), które pozwalają na szybką lokalizację towarów w przestrzeni magazynowej. Aplikacja przejmuje kontrolę nad pracą wózków widłowych. Menedżer magazynu wyposażony w smartfon lub tablet niemal z każdego miejsca może zaplanować wysyłki swoim kierowcom – takie rozwiązania transportowe dla branży automotive sprawiają, że nie ma żadnych przestojów w dowożeniu towarów . Systemy WMS są pomocne w planowaniu transportu, śledzeniu przesyłek i zarządzaniu pracą ludzi. Stosuje się także EDI (Electronic Data Interchange), czyli elektroniczną wymianę dokumentów i danych, co przyspiesza przepływ informacji i upraszcza zarządzanie. Precyzyjny i efektywny system pozwala na zamawianie towaru oraz monitorowanie dostaw. Konieczność sprawnej organizacji dowozu części wymusza nowe rozwiązania transportowe dla branży automotive – części samochodowe muszą bowiem szybko docierać do fabryk i punktów serwisowych. Podołać temu zadaniu może tylko wykwalifikowany operator logistyczny. Post navigation Z badań „Automotive Industry Report” Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że tylko w 2017 roku w branży motoryzacyjnej w Polsce zatrudnienie znalazło ponad 200 tys. osób. Za stale wzrastającą liczbę wakatów odpowiada natomiast dynamiczny rozwój tego sektora i coraz większe zapotrzebowanie zarówno na komponenty samochodowe, jak i gotowe auta. Sektor motoryzacyjny to jedna z najbardziej rozbudowanych części gospodarki. Osoby szukające zatrudnienia w branży automotive mogą wybierać spośród wielu przyszłościowych profesji i zawodów, a jej rozkwit generuje zwiększone zapotrzebowanie na kolejnych specjalistów. Praca w motoryzacji to zatem gwarancja długofalowego zatrudnienia i rozwiniętych struktur awansu. Perspektywy zawodowe w branży motoryzacyjnej Osoby myślące o karierze w branży motoryzacyjnej mogą obierać różne ścieżki zawodowe. Ten sektor składa się bowiem z kilku płaszczyzn. Wśród nich znajduje się ta produkcyjna. To właśnie tutaj największe przedsiębiorstwa, takie jak np. zatrudniają osoby odpowiedzialne za wytwarzanie poszczególnych komponentów (np. opon czy silników), obsługę linii czy nadzór nad prawidłowością wykonywanych czynności. Kolejną grupę stanowią inżynierowie pracujący zazwyczaj w biurach projektowych i konstrukcyjnych, a do ich zadań należy ulepszanie linii produkcyjnych. Nie należy zapominać też o logistyce i handlu. W tym sektorze zatrudnia się specjalistów czuwających nad przepływem komponentów i towarów, a także kontaktem z kontrahentami i klientami detalicznymi. Zalety pracy w sektorze motoryzacyjnym Praca w branży motoryzacyjnej ma wiele plusów. Przede wszystkim jest to wymarzony sektor dla wszystkich tych, którzy pasjonują się autami i hobbystycznie pogłębiają na ich temat wiedzę. Dzięki temu połączenie kariery z pasją nie stanowi trudności. Kolejną zaletą zatrudnienia w motoryzacji są spore możliwości awansu. W dużych przedsiębiorstwach pracownicy otrzymują przeważnie klarowne informacje na temat możliwych perspektyw i wymagań na każdym szczeblu kariery. Niewątpliwym atutem podjęcia pracy w branży samochodowej jest też jej ciągły rozwój. Dzięki niemu bez problemu można się dokształcić lub przekwalifikować i spróbować swoich sił na zupełnie nowym stanowisku. Jednym z licznych walorów są także zarobki – według portalu tylko w 2018 roku mediana płac dla specjalistów wynosiła ok. 6 tys. zł. Wyzwania w branży a zapotrzebowanie na specjalistów Sektor motoryzacyjny stoi przed wieloma wyzwaniami. Unijne normy, zwrot ku ekologii i konieczność stałego wdrażania nowoczesnych technologii to tylko niektóre z nich. W związku z tymi tendencjami zatrudnienie wykwalifikowanych specjalistów trudniących się opracowywaniem i wdrażaniem prośrodowiskowych rozwiązań technologicznych jest koniecznością. Na brak zainteresowania nie będą mogli też narzekać branżowi influencerzy – eksperci wskazują na coraz bardziej rozbudowany proces decyzyjny i, w związku z nim, konieczność tworzenia wartościowych rekomendacji przez znanych w sieci blogerów i vlogerów. Branża automotive to jedna z najbardziej rozwojowych dziedzin polskiej gospodarki. Składa się na nią niezwykle wiele obszarów – począwszy od wytwarzania komponentów, a skończywszy na dystrybucji gotowych wyrobów. Zatrudnienia w tym sektorze warto zatem szukać nie tylko ze względu na różnorodność, ale także możliwości rozwoju i dynamikę pracy. Pasjonat motoryzacji, od lat związany z samochodami. W wolnym czasie fan Roberta Kubicy i formuły 1. Uwielbia mocne "muscle cars" jak również nowoczesne samochody elektryczne. Ukończył Politechnikę Wrocławską na wydziale Mechaniczno-Energetycznym. Jedną z najtrudniejszych kategorii obsługi logistycznej jest logistyka dla branży motoryzacyjnej w wersji „Inbound to manufacturing”, czyli „I2M”. Ten rodzaj operacji logistycznych polega na ciągłym zaopatrywaniu linii montażu danej fabryki w komponenty do produkcji. Ponieważ produkcja odbywa się w ruchu ciągłym, operator logistyczny realizuje usługi albo bezpośrednio na terenie fabryki albo w magazynie w ulokowanym tuż obok zakładu produkcyjnego. Taki model współpracy pomiędzy klientem a operatorem logistycznym stanowi standard w branży motoryzacyjnej, ale nie tylko. W ostatnich latach taki model współpracy między klientem a operatorem logistycznym występuje coraz częściej w branżach lotniczej i kolejowej. Jeśli chodzi o Automotive, to współpraca z operatorem logistycznym działającym bezpośrednio na terenie zakładu produkcyjnego dotyczy zarówno producentów samochodów, czyli tzw OEM (Original Equipment Manufacturer), jak i producentów komponentów (tzw Tier 1). W niniejszym artykule skupimy się na współpracy między operatorem logistycznym a OEM, jak się rzekło – jednym z największych wyzwań dla operatorów logistycznych. Wyzwanie dla logistyki Dlaczego te operacje są takie trudne? Wyjaśnienie zacznijmy od końca, czyli od współczesnego sposobu sprzedaży samochodów. Koncerny samochodowe bardzo rzadko produkują samochody spekulacyjnie, czyli bez konkretnego zamówienia klienta. Standardem jest produkcja samochodu dopiero po otrzymaniu przez dilera zlecenia na konkretny model w konkretnej konfiguracji. Odbiorca końcowy składając zamówienie u dilera zamawia samochód w określonej konfiguracji umożliwiającej indywidualny wybór silnika, skrzyni biegów i wielu innych elementów wyposażenia i oczywiście koloru auta. Czasy, w których klient mógł kupić samochód w każdym kolorze, pod warunkiem, że był to kolor czarny odeszły nieodwracalnie do przeszłości. Obecna różnorodności opcji sprawia, że dany model samochodu jest dostępny w dziesiątkach wariantów. Ta różnorodność dostępnych opcji stanowi potężne wyzwanie dla fabryk samochodów. Wyzwanie jest tym większe, że jedna fabryka produkuje na ogół dwa, trzy modele na jednej linii montażu. Biorąc pod uwagę, że do budowy jednego samochodu jest potrzebnych między dwadzieścia a trzydzieści tysięcy części, łatwo sobie wyobrazić przed jakim wyzwaniem stoją fabryki oraz operatorzy logistyczni zarządzający stockiem magazynowym komponentów i dostarczający je do linii produkcyjnej. A to dopiero początek. Brak powierzchni logistycznych O ile dany koncern samochodowy czy ogólnie branża motoryzacyjna nie są dotknięte kryzysem, fabryki samochodów pracują 24 godziny na dobę, czasami również w weekendy. Dzienna produkcja wynosi od 250 do nawet 500 i więcej samochodów osobowych. W wypadku produkcji samochodów dostawczych, ciężarowych bądź autobusów te liczby są dużo mniejsze, dzisiaj jednak skupiamy się na samochodach osobowych. Większość fabryk samochodów boryka się z problemem dostępności miejsca dla celów innych niż produkcja. Dotyczy to również przestrzeni logistycznych w fabrykach, czyli miejsc, w których można umieścić magazyn komponentów. Ze względu na ograniczanie kosztów fabryki samochodów pracują na bardzo małych stockach magazynowych, pokrywających tylko dwa do trzech dni produkcji. Łatwo policzyć, że stock magazynowy komponentów do produkcji samochodów rotuje od osiemdziesięciu do stu razy rocznie! Rzecz prawie że nie do pomyślenia w innych branżach. Być może wyjaśnia to fakt, że większość menedżerów odpowiedzialnych za operacje w fabrykach samochodów, których miałem okazję poznać, byli łysi? Sekwencjonowanie i dostawy na montaż Oprócz ogromnej rotacji komponentów, głównym wyzwaniem dla operatora logistycznego są ich dostawy do linii montażowej. Wracamy do wariantowości modeli, która bezpośrednio przekłada się na produkcję. Samochody są produkowane według konkretnych zamówień klientów, w związku z tym każdy kolejny samochód na taśmie montażowej różni się od poprzedniego. Konsekwencją tego jest fakt, że każda kolejna sztuka samochodu będąca aktualnie na taśmie montażowej wymaga nieco innych komponentów niż samochód montowany przed chwilą. Obowiązkiem operatora logistycznego jest dostarczyć odpowiednie, różniące się komponenty w kolejności zgodnej z kolejnością produkcji poszczególnych pojazdów, dodatkowo zgodnie z taktem produkcji. Kompletacja poszczególnych komponentów zgodnie z kolejnością produkcji to sekwencjonowanie. Operator logistyczny kompletuje określony rodzaj komponentów w kolejności, czyli sekwencji produkowanych samochodów i układa je na regale sekwencyjnym. Regały sekwencyjne są dostarczane przez producentów komponentów (Tier 1) i mieszczą od kilku do kilkunastu sztuk danej części. Operator logistyczny po zakończeniu sekwencjonowania dostarcza pełen regał sekwencyjny do określonego miejsca bezpośrednio przy taśmie montażowej. Czym natomiast jest takt produkcji? Wzdłuż linii montażowej (często o długości kilkuset metrów) rozmieszczone są punkty montażu poszczególnych komponentów. Taśma montażowa przesuwa się w ustalonym takcie, na ogół wynoszącym ok 2 – 2,5 min od jednego punktu montażu do drugiego. Oznacza to, że robotnicy pracujący przy linii montażu mają tyle czasu na montaż swoich komponentów, ile wynosi takt linii produkcyjnej – czyli dwie do dwóch i pół minut. Jeśli nie zmieszczą się w takcie (np. z powodu opóźnienia operatora logistycznego) dochodzi do zatrzymania linii montażu. A to jest koszmarnie drogie. Jakie ma to konsekwencje dla operatora logistycznego? Musi on zapewnić, że komponenty ułożone w określonej sekwencji na regale sekwencyjnym będą dostępne na każdym poszczególnym miejscu montażu o określonym punkcie w czasie a następnie będą one regularnie uzupełniane. Jeśli na jednym regale sekwencyjnym jest np. sześć desek rozdzielczych a produkcja wynosi 300 samochodów dziennie, łatwo policzyć, że dostawy do punktu montażu desek rozdzielczych muszą następować pięćdziesiąt razy dziennie! To samo dotyczy wszystkich innych komponentów dostarczanych do montażu w sekwencji (na szczęście są komponenty montowane w każdym aucie niezależnie od wariantu, które nie wymagają sekwencjonowania). Kolejnym zadaniem operatora jest regularny odbiór pustych pojemników lub regałów po komponentach już pobranych do montażu. Jak już się rzekło, ilość miejsca w fabryce jest bardzo limitowana, szczególnie na montażu. Jeśli puste regały bądź pojemniki nie zostaną odebrane we właściwym czasie, za najdalej kilkanaście minut nie będzie miejsca na dostawę nowych komponentów. Konsekwencje błędów operatora logistycznego Każde zakłócenie w dostawach komponentów do linii powoduje natychmiastowe zatrzymanie linii montażu. Co to znaczy? To znaczy, że cała fabryka stoi z produkcją i czeka, aż właściwe komponenty zostaną dostarczone do określonego miejsca na montażu. Jeśli brak komponentów powstał w wyniku błędu operatora logistycznego, to on ponosi konsekwencje postoju. Koncerny samochodowe mają na ogół zdefiniowane cenniki opłat za przestoje linii montażowych, liczone w setkach euro za każdą minutę przestoju montażu. Co gorsza, ryzyko zatrzymania linii montażu jest trudne do ubezpieczenia. Niestety operator logistyczny musi liczyć się z tym, że w wypadku zatrzymania linii montażowej z jego winy, będzie musiał pokryć koszt przestoju z własnej kieszeni. A ryzyko jest na tyle duże, że operator logistyczny podejmujący się I2M powinien mieć albo zaprzyjaźniony bank albo kolegę krupiera w kasynie. A najlepiej i jedno i drugie. Jeszcze gorsze konsekwencje ma pomyłka sekwencji komponentów i dostawa nieodpowiedniego komponentu do punktu montażu. Po pierwsze – błąd wychodzi na jaw dopiero w momencie próby montażu omyłkowej części a to z automatu powoduje zatrzymanie linii produkcyjnej. Po drugie, operator musi natychmiast sprawdzić, gdzie jest ten właściwy produkt – czy w pojemniku przy linii montażowej, czy został w magazynie komponentów? W praktyce oznacza to kolejność natychmiastowej inwentaryzacji stocku magazynowego określonej części. Niestety łatwo przeliczyć taką pomyłkę na pieniądze, które operator będzie musiał zwrócić klientowi. Operator powinien oswoić się z myślą, że pomyłka tego rodzaju będzie go kosztować od kilku do kilkunastu tysięcy euro. Oczywiście, tak jak i inne trudne wyzwania tak i operacje I2M są do opanowania i można na nich wygenerować odpowiedni profit. Obroty operatorów logistycznych wynikające z obsługi producentów samochodów sięgają kilkudziesięciu milionów złotych rocznie, w związku z tym jest wielu chętnych aby spróbować swych sił w tej branży. Wyzwaniem jest ograniczenie ryzyka. Jest to kwestia organizacji, doświadczenia, szkoleń pracowników oraz kultury innowacji operatora logistycznego. Inbound to Manufacturing to obszar, w którym jest olbrzymie pole do popisu dla wprowadzania coraz to nowych usprawnień. W końcu sama idea ciągłego usprawniania ma swoje korzenie właśnie w branży motoryzacyjnej.

branża automotive co to jest