Jak Chopin Damian Holecki; midi; mp3; info; kup; koszyk; JAK CHOPIN - Damian Holecki Tonacja A-dur Szum i gwar i pełno brzmienia, wśród nich samotny ja. Ludzie pełni istnienia, mój cel - ty, ja i nasz świat. I pragnę blasku twojego wzroku, oddechu, smaku drżenia ust. Choć czuję dotyk ciemnego mroku, krzyk tłumu z tobą przegra dziś. Bp Antoni Długosz Gdy na morzu wielka burza.mp3 • Wersja dłuższa, 3 zwrotki - przerobiona przeze mnie. Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb. e-moll (20 V 1832; w lutym tego roku Chopin grał już Koncert, odno-sząc wielki sukces, było to jednak wykonanie solowe lub z towa-rzyszeniem kwintetu) zauważono dysproporcje brzmieniowe między partią solową a akompaniamentem. Recenzent dziennika Le Temps pisał: „Pierwsza część Koncertu wywoływała większe wrażenie na kon- Plik GDY ZAPLACZESZ KAR.MID na koncie użytkownika milus353 • folder MIDI(1) • Data dodania: 1 sty 2018 Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb. Chopin Fryderyk (1810-1849) To najwybitniejszy twórca muzyki polskiej, czołowy przedstawiciel romantyzmu w muzyce. Jest nie tylko najbardziej znanym na świecie twórcą polskiej kultury, lecz także najpopularniejszym kompozytorem wszechczasów. Fryderyk Chopin urodził się 22 lutego 1810 r. w Żelazowej Woli w rodzinie Mikołaja Chopina Plik Gdy śliczna Panna podkład.mp3 na koncie użytkownika muzykzam • folder Gdy śliczna Panna • Data dodania: 6 lis 2012 Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb. Fryderyk chopin. przygotował: Mateusz włodarczyk. Dzieciństwo Fryderyka chopina. Urodził się 1 marca 1810 ( tej daty używał sam Chopin i jego rodzina) lub 22 lutego 1810 (wg metryki chrztu z kościoła w Brochowie) w majątku hrabiego Fryderyka Skarbka w Żelazowej Woli na Mazowszu. IRtfH0m. Chopin grał na fortepianach pochodzących z manufaktury Pleyela w Paryżu. Jeden z niewielu instrumentów z czasów kompozytora znajduje się w Muzeum Podkarpackim w Krośnie (Podkarpackie). Eibin wielokrotnie koncertował na tym fortepianie. Wykorzystał także ten egzemplarz w swojej pracy doktorskiej, w której analizował jego właściwości na przykładzie cyklu 24 Preludiów op. 28 Fryderyka Chopina."Fortepian ten różnią od współczesnych instrumentów dwie podstawowe cechy konstrukcyjne; równoległy układ strun oraz mechanizm pojedynczego wymyku" - powiedział PAP że w instrumentach z czasów Chopina struny były umieszczone równolegle do siebie, co powodowało "pewnego rodzaju niejednorodność rejestrów, ponieważ płyta rezonansowa najwięcej drgań przenosi na środku". "Siłą rzeczy struny wiolinowe i basowe - położone bliżej krańców płyty rezonansowej wyzwalały w niej zdecydowanie mniej drgań. Stąd dźwięk w tych rejestrach jest krótki i bardziej ostry" - zauważył którzy to rozwiązanie uważali za wadę, postanowili z czasem układać struny krzyżowo. "Dzięki temu większość strun w którymś momencie biegnie blisko środka płyty, a w efekcie dźwięk jest zdecydowanie bardziej jednorodny we wszystkich rejestrach. Tak jest właśnie we współczesnych fortepianach" - zaznaczył dr bez znaczenia w ówczesnych fortepianach był też mechanizm pojedynczego wymyku, który powodował, że aby uzyskać powtórzenie dźwięku trzeba całkowicie zwolnić klawisz. We współczesnych instrumentach dźwięk można powtarzać bez konieczności całkowitego zwolnienia klawisza, bo zastosowano wymyk podwójny."W Pleyelu z pojedynczym wymykiem nie można osiągnąć tak doskonałej artykulacji legato, jaka jest do uzyskania we współczesnych fortepianach. Poza tym dochodzi jeszcze mniejsza jego rozpiętość dynamiczna oraz węższe klawisze, ale to już ma mniejsze znaczenie" - koncertu na takim fortepianie wymaga czasu. "Trzeba przede wszystkim przyzwyczaić się do zupełnie innej, bardziej +klawesynowej+ charakterystyki dźwięku; dźwięk jest krótszy, bardziej agresywny i krócej wybrzmiewa" - wyjaśnił niego, wymienione wcześniej właściwości dźwiękowe mają wpływ na wszystkie elementy wykonywanych utworów, czyli tempo, artykulację i dynamikę. "Słowem - na całą interpretację. Oczywiście - mam na myśli głównie muzykę Chopina, gdyż jest to fortepian, którego właściwości dźwiękowe były Chopinowi najbliższe" - Eibina, "te cechy konstrukcji Pleyela wpływały z pewnością na kształt chopinowskich kompozycji".Fortepian Pleyela, którym zainteresował się Eibin został wyprodukowany w 1862 r. "Mimo, że powstał 13 lat po śmierci Chopina i siedem lat po śmierci Pleyela, jest nierozerwalnie związany z tzw. epoką chopinowską, gdyż nie ma w nim żadnych rozwiązań, których by Chopin nie znał" - zauważył 29 lipca 1862 r. został sprzedany Juliuszowi Hermanowi za 1 380 franków. Herman prowadził wraz z Ludwikiem Grossmanem "Skład fortepianów zagranicznych i instrumentów organowych" w jego losy nadal pozostają nieznane. W latach 60. ubiegłego wieku Muzeum Podkarpackie odkupiło go od mieszkanki Krosna Marii Zaliwskiej. Jednak wartość zabytku odkryto w dopiero w połowie lat 90. Przeprowadzone wtedy przez konserwatorów badania potwierdziły jego unikatowy jest używany artystycznie. Był wypożyczany do Muzeum Zamku Królewskiego w Warszawie na galowy koncert z okazji Międzynarodowego Roku Chopinowskiego. Utwory Chopina grywali na nim francuski artysta polskiego pochodzenia Henryk Witkowski oraz Lidia Kozubek. Ta ostatnia nagrała nawet płytę. Fotografia Fryderyka Chopina z 1848 r. Fot. PAP/Reprodukcja Fryderyk Chopin swoje utwory wykonywał inaczej niż obecni interpretatorzy jego muzyki. Pianista i pedagog dr Daniel Eibin uważa, że fortepiany których używał kompozytor, miały "zupełnie inną charakterystykę dźwięku, bardziej +klawesynową+". Chopin grał na fortepianach pochodzących z manufaktury Pleyela w Paryżu. Jeden z niewielu instrumentów z czasów kompozytora znajduje się w Muzeum Podkarpackim w Krośnie. Eibin wielokrotnie koncertował na tym fortepianie. Wykorzystał także ten egzemplarz w swojej pracy doktorskiej, w której analizował jego właściwości na przykładzie cyklu 24 Preludiów op. 28 Fryderyka Chopina. "Fortepian ten różnią od współczesnych instrumentów dwie podstawowe cechy konstrukcyjne; równoległy układ strun oraz mechanizm pojedynczego wymyku" – powiedział PAP Eibin. Przypomniał, że w instrumentach z czasów Chopina struny były umieszczone równolegle do siebie, co powodowało "pewnego rodzaju niejednorodność rejestrów, ponieważ płyta rezonansowa najwięcej drgań przenosi na środku". "Siłą rzeczy struny wiolinowe i basowe - położone bliżej krańców płyty rezonansowej wyzwalały w niej zdecydowanie mniej drgań. Stąd dźwięk w tych rejestrach jest krótki i bardziej ostry" – zauważył pianista. Chopin grał na fortepianach pochodzących z manufaktury Pleyela w Paryżu. Jeden z niewielu instrumentów z czasów kompozytora znajduje się w Muzeum Podkarpackim w Krośnie. Eibin wielokrotnie koncertował na tym fortepianie. Wykorzystał także ten egzemplarz w swojej pracy doktorskiej, w której analizował jego właściwości na przykładzie cyklu 24 Preludiów op. 28 Fryderyka Chopina. Konstruktorzy, którzy to rozwiązanie uważali za wadę, postanowili z czasem układać struny krzyżowo. "Dzięki temu większość strun w którymś momencie biegnie blisko środka płyty, a w efekcie dźwięk jest zdecydowanie bardziej jednorodny we wszystkich rejestrach. Tak jest właśnie we współczesnych fortepianach" – zaznaczył dr Eibin. Nie bez znaczenia w ówczesnych fortepianach był też mechanizm pojedynczego wymyku, który powodował, że aby uzyskać powtórzenie dźwięku trzeba całkowicie zwolnić klawisz. We współczesnych instrumentach dźwięk można powtarzać bez konieczności całkowitego zwolnienia klawisza, bo zastosowano wymyk podwójny. "W Pleyelu z pojedynczym wymykiem nie można osiągnąć tak doskonałej artykulacji legato, jaka jest do uzyskania we współczesnych fortepianach. Poza tym dochodzi jeszcze mniejsza jego rozpiętość dynamiczna oraz węższe klawisze, ale to już ma mniejsze znaczenie" – podkreślił. Przygotowanie koncertu na takim fortepianie wymaga czasu. "Trzeba przede wszystkim przyzwyczaić się do zupełnie innej, bardziej +klawesynowej+ charakterystyki dźwięku; dźwięk jest krótszy, bardziej agresywny i krócej wybrzmiewa" – wyjaśnił pianista. Według niego, wymienione wcześniej właściwości dźwiękowe mają wpływ na wszystkie elementy wykonywanych utworów, czyli tempo, artykulację i dynamikę. "Słowem - na całą interpretację. Oczywiście - mam na myśli głównie muzykę Chopina, gdyż jest to fortepian, którego właściwości dźwiękowe były Chopinowi najbliższe" – zaznaczył. Zdaniem Eibina, "te cechy konstrukcji Pleyela wpływały z pewnością na kształt chopinowskich kompozycji". Fortepian Pleyela, którym zainteresował się Eibin został wyprodukowany w 1862 r. "Mimo, że powstał 13 lat po śmierci Chopina i siedem lat po śmierci Pleyela, jest nierozerwalnie związany z tzw. epoką chopinowską, gdyż nie ma w nim żadnych rozwiązań, których by Chopin nie znał" – zauważył Eibin. Instrument 29 lipca 1862 r. został sprzedany Juliuszowi Hermanowi za 1 380 franków. Herman prowadził wraz z Ludwikiem Grossmanem "Skład fortepianów zagranicznych i instrumentów organowych" w Warszawie. Dalsze jego losy nadal pozostają nieznane. W latach 60. ubiegłego wieku Muzeum Podkarpackie odkupiło go od mieszkanki Krosna Marii Zaliwskiej. Jednak wartość zabytku odkryto w dopiero w połowie lat 90. Przeprowadzone wtedy przez konserwatorów badania potwierdziły jego unikatowy charakter. Nadal jest używany artystycznie. Był wypożyczany do Muzeum Zamku Królewskiego w Warszawie na galowy koncert z okazji Międzynarodowego Roku Chopinowskiego. Utwory Chopina grywali na nim francuski artysta polskiego pochodzenia Henryk Witkowski oraz Lidia Kozubek. Ta ostatnia nagrała nawet płytę.(PAP) kyc/ drag/ W metryce chrztu Fryderyka Franciszka Chopina jako datę urodzin zapisano dzień 22 lutego 1810 r., ale jego najbliższa rodzina twierdziła, że urodził się 1 na świat w Żelazowej Woli pod Warszawą, w majątku hrabiostwa Skarbków, gdzie mieszkał i pracował jako guwerner jego ojciec, Mikołaj Chopin (Francuz z pochodzenia). Regularną naukę gry na fortepianie rozpoczął w wieku 6 lat u prywatnego nauczyciela muzyki, czeskiego imigranta Wojciecha Żywnego. Niebawem, w 1817 r., pojawiły się pierwsze kompozycje Chopina: polonezy, marsze i wariacje. Chopin - genialne dziecko Pierwszy utwór skomponowany przez Chopina zapisał jego ojciec - jest to "Polonez B-dur". Powstały w tym samym czasie "Polonez g-moll" wyszedł wkrótce drukiem. W 1818 r. w piśmie naukowo-literackim "Pamiętniku Warszawskim" odnotowano: "prawdziwy geniusz muzyczny: nie tylko bowiem z łatwością największą i smakiem nadzwyczajnym wygrywa sztuki najtrudniejsze na fortepianie, ale nadto jest już kompozytorem kilku tańców i wariacji, nad którymi znawcy muzyki dziwić się nie przestają". Kilkuletniego Fryderyka okrzyknięto cudownym dzieckiem - zaczął grywać w warszawskich salonach arystokracji i dawać koncerty publiczne. Pierwszy publiczny koncert ośmioletni Chopin zagrał w 1818 r. w Pałacu Radziwiłłowskim w Warszawie, obecnym Pałacu Prezydenckim. W latach 1826-1829 uczył się u Józefa Elsnera w Szkole Głównej Muzyki w Warszawie. Na świadectwie jej ukończenia znalazła się adnotacja "Fryderyk Chopin - szczególna zdolność, geniusz muzyczny". W 1829 r. dwukrotnie koncertował w Wiedniu. Tamtejsza prasa pisała: "W panu Chopinie poznaliśmy jednego z najznakomitszych pianistów, pełnego delikatności i najgłębszego uczucia". Rok później, w 1830 r. powstał "Koncert f-moll op. 21", wykonany 17 marca na pierwszym własnym koncercie Chopina, w Teatrze Narodowym pod dyrekcją Karola Kurpińskiego. 11 października Chopin dał pożegnalny koncert przed swoim wyjazdem z Warszawy do Wiednia i Paryża. W programie znalazł się nowy "Koncert fortepianowy e-moll op. 11". "Jest to utwór geniusza" - napisano w prasie. Wyjazd Chopina z Polski 2 listopada 1830 r. Chopin opuścił Warszawę żegnany kantatą "Zrodzony w polskiej krainie" Józefa Elsnera. Wybuch Powstania Listopadowego zastał Chopina w Wiedniu. Znajomi i rodzina powstrzymali go przed powrotem do kraju, a on sam pisał: "Przeklinam chwilę wyjazdu". Kiedy upadło Powstanie Listopadowe, Chopin był w Stuttgarcie, tam powstała "Etiuda c-moll op. 10 nr 12" nazywana "Rewolucyjną". We wrześniu 1831 r. artysta przyjechał do Paryża. W 1832 r. Chopin zagrał swój pierwszy koncert w tym mieście. W Salle Pleyel wykonał "Koncert f-moll". W prasie napisano o "odrodzeniu muzyki fortepianowej". W stolicy Francji Chopin spędził resztę życia (poza krótkim pobytem na Majorce na przełomie 1838 i 1839 roku oraz w Anglii i Szkocji w 1848 r.). Podczas pobytu na Majorce, chorując na gruźlicę, przeszedł ostry atak tej choroby. Po długotrwałym leczeniu nie odzyskał już dawnej sprawności, przy wzroście ok. 180 cm ważył zaledwie 52 kg. CZYTAJ TAKŻE Prof. Skowron: związek George Sand z Chopinem to intrygująca sprawa Szczególne piętno na życiu i twórczości Chopina odcisnął jego burzliwy związek z jedną z najbardziej popularnych kobiet Paryża, pisarką George Sand. Romans trwał dziewięć lat. Kolejną partnerką życiową Chopina została jego była uczennica, Jane Stirling. Na jej zaproszenie, w kwietniu 1848 r., koncertował w Anglii. Chopin zmarł w Paryżu 17 października 1849 r., w wieku 39 lat. Następnego dnia Cyprian Kamil Norwid napisał w nekrologu w "Dzienniku Polskim": "Rodem Warszawianin, sercem Polak, a talentem - świata Obywatel, Fryderyk Chopin, zeszedł z tego świata". Został pochowany na paryskim cmentarzu Pere Lachaise, a jego siostra, Ludwika Jędrzejewiczowa, zabrała serce kompozytora do Warszawy, gdzie umieszczono je w kościele Świętego Krzyża. "Dał przykład twórcy skromnego w swym ograniczeniu jedynie do fortepianu, zadziwiającego nieustannym dążeniem do doskonałości" - napisał Mieczysław Tomaszewski, autor monografii artysty. Jego twórczość inspirowała także przedstawicieli innych dziedzin kultury, Henryka Heinego, Eugeniusza Delacroix, Sand i Norwida. Fascynowali się nim później Lew Tołstoj, Fryderyk Nietzsche, Karol Baudelaire. Od 1927 roku - z przerwą w czasie wojny - odbywa się w Warszawie Konkurs Chopinowski. Stulecie śmierci kompozytora, rok 1949, UNESCO ogłosiło Rokiem Chopinowskim. Trzykrotnie opublikowano antologie wierszy o Chopinie (w 1910, 1949 i 1964 r.), a wątki z jego życia były tematem dramatów i filmów. agz/ wmk Akceptuję eksperymenty, pod warunkiem że pianiści potrafią przekazać nam ducha chopinowskiej muzyki Prof. John Rink – pianista, teoretyk i członek jury XVII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina Skąd badacze twórczości Fryderyka Chopina tak dokładnie wiedzą, jak on grał na fortepianie, jaki był jego styl wykonywania własnych utworów? – Wiedza ta pochodzi z co najmniej czterech źródeł. Po pierwsze, z pozostawionych nam relacji świadków, osób, które miały szczęście słuchać występów Chopina, a przecież on koncertami zarabiał na życie, i zarabiał nie najgorzej. Drugie źródło to opinie krytyków – głównie we Francji – których jest całkiem sporo. Były również fachowe omówienia koncertów młodego Chopina, gdy jeszcze żył w Polsce, ale tych jest zdecydowanie mniej niż francuskich. Kolejnym źródłem są zawarte w różnych dokumentach opinie na temat gry pisane przez samego Chopina. Takie wskazówki znajdują się np. w listach, a przecież wiemy, że pianista pozostawił obfitą epistolografię. Wiele uwag znajdujemy w licznych opublikowanych tekstach byłych uczniów Chopina. Także w rękopisach jego utworów znajdują się niekiedy dosyć precyzyjne wskazówki, jak grać poszczególne frazy. Wreszcie jest wiedza wynikająca z analizy odręcznego pisma kompozytora, która może nam sugerować, jak używał on dłoni, palców; czy był to styl pisania bardzo zamaszysty, czy subtelny, pełen rozmaitych przykładów finezji i delikatności. A więc jak grał Chopin? – Generalnie można stwierdzić, że jego gra była całkowicie indywidualna i niepowtarzalna, subtelna, nie za głośna, bogata w liczne ozdobniki, a już na pewno pozbawiona wszelkiego efekciarstwa, czczego popisu. Grał bez wyraźnego wysiłku, częściej piano niż forte. Jego ukochanym sposobem była idealna gra legato na fortepianie, a więc płynne łączenie dźwięków. Inspirował się włoskim stylem śpiewu belcanto. Ten sposób gry budził ogromny podziw słuchaczy, nikt inny bowiem nie tworzył na fortepianie takich kreacji emocjonalnych. Często powtarzano taką opinię o jego sztuce. Mówiono: nikt inny nie mógłby tak zagrać. A przecież wielu próbowało naśladować Chopina, nawet za jego życia, jednak ten artysta był ogromną indywidualnością, swoistą i charakterystyczną. Odnieśmy się do współczesnych wykonań muzyki Chopina. Czy można grać tak jak Chopin? – Nie, to całkowicie niemożliwe. Nie powiodły się tego rodzaju próby za jego życia i tym bardziej nie jest to możliwe teraz. Ale trzeba zwrócić uwagę na inny aspekt muzyki Chopina, a także muzyki innych kompozytorów. Nie da się naśladować indywidualnego stylu gry kompozytora, ale można próbować się zbliżyć do idei, ducha jego muzyki. Dla Chopina muzyka była emanacją ludzkiego ducha, zmaterializowaną w dźwiękach artystycznie na tyle uporządkowanych, by zawarty w nich komunikat mógł być czytelny dla słuchaczy. Muzyka zawiera pewien sens, jest jakimś emocjonalnym komunikatem, który można przekazać słuchaczom w sposób zrozumiały albo tak zdeformować, że nie da się go zrozumieć. Konkursy chopinowskie w pewnym zakresie wnoszą wkład we współczesne rozumienie przekazu zawartego w muzyce tego twórcy. Przekazu dokonywanego współczesnymi środkami technicznymi i na współczesnych instrumentach o zwiększonych możliwościach dźwiękowych. W historii konkursów chopinowskich pojawiali się pianiści, którzy odczytywali sens jego kompozycji w indywidualny sposób. Ivo Pogorelić, przez niektórych uważany za geniusza fortepianu, odpadł jednak w III etapie w 1980 r. Jewgienij Bożanow zdobył zaledwie IV nagrodę w poprzednim konkursie, choć pewnie miał apetyt na więcej. W obecnym też mamy takiego nietuzinkowego artystę, Łotysza Georgijsa Osokinsa. Czy pan akceptuje ich eksperymenty na dziele Chopina? – Tak, pod warunkiem że potrafią swoimi kreacjami przekazać nam ducha chopinowskiej muzyki, nawet jeśli to robią w sposób odległy od kanonu. Puśćmy wodze fantazji. Gdyby był pan jurorem w 1980 r., wykluczyłby pan Pogorelicia z udziału w finale? – Nie odpowiem na to pytanie. Wiele się zmieniło od tamtego czasu, wszystko jest inne. Nowi jurorzy, inne doświadczenia artystyczne, bogatsza wiedza o Chopinie. Może trochę inaczej słuchamy. Nie da się przyłożyć tamtejszych kryteriów do czasów obecnych. Pewnym powrotem do źródła chopinowskiej tradycji jest wykonywanie muzyki Chopina na instrumentach historycznych. Czy jako członek Rady Programowej Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina, a zarazem ekspert w dziedzinie wykonawstwa na fortepianach marki Pleyel, będzie pan za tym, aby na następnych konkursach wprowadzić obowiązkowe granie choćby jednego utworu na fortepianie Chopina? – Nie sądzę, by to było sensowne. Zarówno ze względów praktycznych, jak i teoretycznych. Na konkurs przyjeżdżają młodzi muzycy z całego świata, z rozmaitych większych i mniejszych ośrodków. Gdzie mieliby się przygotowywać do zagrania na zabytkowym pleyelu? Gdzie ćwiczyliby się w tej trudnej i wymagającej sztuce? Gra na instrumentach historycznych wymaga zupełnie innej techniki. Zwrócę tylko uwagę na sposób ułożenia ręki i poruszania nią. Na współczesnym fortepianie gra się i uderza w klawisze całą ręką od ramienia, przedramienia aż do dłoni i palców. Na fortepianie historycznym wykorzystuje się tylko przedramię, ruchy ręką są bardziej ograniczone i dlatego dźwięk też jest inny. Chopin zwracał swoim uczniom uwagę na ułożenie łokcia, o barku nie wspominał. Druga wątpliwość dotyczy samych instrumentów historycznych. Każdy jest trochę inny, nie ma praktycznie dwóch identycznych, nawet jeśli buduje się bardzo wierne współczesne kopie egzemplarzy historycznych. Współcześni producenci fortepianów starają się uzyskać powtarzalność i porównywalność wszystkich swoich instrumentów, więc pianista wie, czego może się spodziewać, jeśli wybierze dany model. Czy na współczesnym fortepianie można uzyskać brzmienie podobne – albo nawet identyczne – do dźwięków wydobywanych z instrumentów historycznych? – Można, choć osiąga się to zupełnie innymi środkami technicznymi. Zresztą uważny słuchacz przesłuchań konkursowych zorientuje się, że niektórzy uczestnicy próbują osiągnąć takie delikatne brzmienia jak na fortepianach historycznych. Foto: Narodowy Instytut Fryderyka Chopina Podobne wpisy Fryderyk Chopin jest osobą, o której słyszał każdy. To najbardziej znany polski kompozytor i pianista, który miał bardzo ciekawe życie. Poznaj ciekawostki na jego temat! 1. Kiedy urodził się Chopin? Nie wiadomo! Mamy tutaj dwie opcje: 22 lutego lub 1 marca. Na chwilę obecną nie znaleziono żadnych dokumentów, które miałyby potwierdzić którąś z tych dat. Mówi się jednak, że w momencie, kiedy mały Fryderyk się rodził. jego ojciec grał na skrzypcach. Pokazuje to, że muzyka towarzyszyła mu już od chwili narodzin. 2. Chopin nie lubił muzyki Ojciec Chopina był bardzo ambitny i wiązał z życiem syna ogromne nadzieje. On sam chciał w przeszłości zostać znanym muzykiem, ale nigdy mu się to nie udało. Chciał więc, żeby jego syn spełnił to marzenie, przez co zmuszał go do wielogodzinnych ćwiczeń gry na fortepianie. Chopin bardzo tego nie lubił, ale na szczęście później zmienił zdane i muzyka stała się jego wielką pasją. 3. Pięciolatek grający na fortepianie Chopin zaczął grać na fortepianie już kiedy miał zaledwie pięć lat. Na początku uczyła go matka, ale później był pod opieką nauczyciela, Wojciecha Żywny. Twierdził on, że Fryderyk miał ogromny talent, który należało rozwijać. Chłopiec już w wieku 7 lat napisał swoją pierwszą kompozycję. Niedługo potem zaczął też występować, a jako nastolatek grał już koncerty na całym świecie. 4. Wymagająca nauka Chopin miał bardzo surowego ojca, który bardzo często go karcił. Mikołaj Chopin miał wielkie ambicje, więc zawsze przekonywał syna, żeby pracował jeszcze ciężej i osiągał jeszcze lepsze wyniki. Przełożyło się to na jego przyszłe, dorosłe życie. 5. Praca jako nauczyciel muzyki W dorosłym życiu, Chopin zajął się nauczaniem muzyki. Był on jednak bardzo wymagającym nauczycielem. Przez to, że kiedy był młodszy bardzo dużo wymagało się od niego, on również stawiał spore wymagania swoim uczniom. Fryderyk potrafił nawet wpaść w furię, kiedy jego uczniowi coś nie wyszło, a czasem uderzał ich za pomocą klapy od fortepianu. 6. Niechęć do kobiet Fryderyk nie miał wielu kobiet w swoim życiu. Miał za to trzy siostry, które niesamowicie go irytowały. To właśnie przez nie Chopin niechętnie podchodził do kobiet. W pewnym momencie zaczęto nawet plotkować o tym, że jest on homoseksualistą. Niemniej jednak, w wieku 25 lat spotkał swoją pierwszą miłość, Marię Wodzińską, której się oświadczył. Kobieta jednak szybko z nim zerwała. Kilka lat później związał się on z George Sand, która zostawiła do po 9 latach. Mówił on, że była ona dla niego inspiracją, a jego zdrowie bardzo pogorszyło się po ich rozstaniu. 7. Nagła śmieć Chopin zmarł bardzo nagle, 17 października 1849 roku. Mówi się, że przyczyną jego śmierci była gruźlica, jednak mogła to być też mukowiscydoza. Tak czy siak, pewne jest to, że rozstanie z jego ukochaną przyczyniło się do jego nagłej śmierci. Miał on wtedy zaledwie 39 lat, więc umarł stosunkowo młodo. Zdarzyło się na obczyźnie, ale Chopin poprosił, by jego serce zostało przewiezione do jego ojczyzny, gdzie jest do dziś. 8. Chopin był bardzo lubiany Nie da się ukryć, że była to postać rozpoznawalna i bardzo lubiana. Jego znajomi mówili o tym, że cenią w nim jego poczucie humoru oraz pozytywne nastawienie do życia. Rozmowy z nim zawsze były bardzo ciekawe. 9. Dom pełen muzyki Cała rodzina Chopina była zawsze bardzo muzykalna. Jego matka grała na fortepianie, a ojciec na skrzypcach. Mówi się, że z okien jego domu bardzo często można było usłyszeć grę na instrumentach oraz śpiew. 10. Chopin w kosmosie Na Merkurym znajduje się krater nazwany imieniem Chopina. Oprócz tego, możemy znaleźć też planetoidę o tej samej nazwie. Ma ona średnicę prawie 30 kilometrów, więc nie jest najmniejsza. 11. Fobie Fryderyka Do jednego z największych lęków Chopina należało pochowanie żywcem. Wielokrotnie pisał o tym w listach, które wysyłał do rodziny, kiedy mieszkał na obczyźnie. 12. Człowiek wielu talentów Okazuje się, że gram na fortepianie nie była jedynym talentem Chopina. Oprócz tego, potrafił on też pisać i malować, a także posiadał zdolności aktorskie. Pewnego dnia w szkole nauczycielka przyłapała go na rysowaniu jej prześmiewczego portretu. Zamiast zostać ukaranym, chłopiec otrzymał pochwałę przy całej klasie. 13. Fascynacja Bachem Chopin był ogromnym fanem Bacha i nigdy tego nie ukrywał. W czasie, kiedy nauczał muzyki, zachęcał swoich uczniów do ćwiczenia jego utworów. Były one bardzo wymagające, ale uważał on, że stanowią one świetne ćwiczenie i wzmacniają palce. - (liczba ocen: 39)

gdy chopin grał podkład chomikuj