Podobnie jak 2019 r. i 2020 r. najpopularniejszym autem klasy premium w Polsce okazało się volvo xc60 (4209 szt.), w przypadku którego sprzedaż w skali roku spadła jednak o 7 proc. Pozostałe
Nowy-stary lider powrócił. W lutym 2022 r. w Polsce zarejestrowano 6739 samochodów klasy premium, czyli takich, których podstawowe wersje kosztują co najmniej 150 tys. zł. – wynika z
W pierwszej piątce znalazły się też kolejno: 4. Volkswagena z wynikiem około 29,8 tys. dostarczonych samochodów i 5. Hyundaia z wynikiem 26,5 tys. zarejestrowanych samochodów. W pierwszej dziesiątce najchętniej wybieranych przez Polaków w 2022 roku marek znalazły się jeszcze: 6. BMW (około 22,8 tys. rejestracji), 7.
W 2021 roku w Polsce zarejestrowano 446 tysięcy 680 samochodów osobowych. Oznacza to wzrost o 4,27 procent w porównaniu do 2020 roku - poinformował Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar
Tak jest choćby w przypadku Fiata, Forda, Citroena, Audi, Renault, Mini, Opla, Seata czy Skody. A warto przypomnieć, że u tych producentów sprzedaż najpopularniejszych modeli jest liczona nie w dziesiątkach, a w setkach tysięcy egzemplarzy. Oto najlepiej sprzedające się auta 44 producentów samochodów w Europie w 2018 r.
We wrześniu 2019 roku firmy kupiły o 28,92 proc. więcej samochodów osobowych niż we wrześniu 2018 roku (a mniej o 26,68 proc. niż w sierpniu 2019 roku). Pięć marek z pierwszych dziewięciu miesiącach zanotowało więcej zarejestrowanych aut. Najwyższy wzrost zanotowała Dacia – o 34,66 proc.
W TOP20 najczęściej sprowadzanych w 2020 roku do Polski marek samochodów (źródło Samar) trzy czołowe pozycje zajmuje marka Volkswagen, Opel i Ford. Ich import stanowił łącznie prawie 30% wszystkich sprowadzonych z zagranicy używanych samochodów osobowych i dostawczych o dmc do 3,5 tony.
dW8Z7SR. Z polskich salonów w pierwszym półroczu 2018 r. wyjechało ponad 273 tys. nowych samochodów osobowych, to o 10,5 proc. więcej niż rok temu. Z prognoz firmy Exact Systems wynika, że roczna sprzedaż nowych samochodów osobowych przekroczy w 2018 roku 500 tys. sztuk i może sięgnąć poziomu 530-550 tys. sprzedanych aut. Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów ACEA wynika, że z polskich salonów w pierwszym półroczu br. wyjechało ponad 273 tys. nowych samochodów osobowych, o 10,5 proc. więcej niż rok temu. Rynek rośnie już 39. miesiąc z rzędu, a sprzedaż nowych osobówek w czerwcu okazała się najlepszym wynikiem tego miesiąca od lat. Eksperci Exact Systems zwracają jednak uwagę na niski udział klientów indywidualnych w zakupach oraz wysokie wolumeny sprzedaży aut używanych. Na jedną nową osobówkę zarejestrowaną przez konsumenta przypada prawie sześć używanych. Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin. SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY Albo uda nam się rozwinąć tę technologię, albo będą kłopoty Mamy nową kopalnię ropy naftowej i gazu Bronili elektrowni, żeby dać prąd walczącej stolicy. Energetycy w Powstaniu Warszawskim KOMENTARZE (0) Do artykułu: Sprzedaż nowych samochodów osobowych w Polsce w 2018 r. przekroczy 500 tys.
ACEA poinformowało, że w 2018 r. sprzedaż pojazdów osobowych wzrosła o 0,1 proc. do 15,2 mln egzemplarzy. Branża notuje wzrosty to piąty rok z rzędu pomimo spadków w ostatnich miesiącach ubiegłego roku - zaznaczyła agencja. Tylko w grudniu sprzedaż samochodów osobowych na rynek europejski zmniejszyła się o ponad 8,4 proc. Wyjątkiem w grudniu 2018 r. był rynek włoski. Liczba rejestracji pojazdów w krajach Unii Europejskiej i Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) spadła do 1,04 mln egzemplarzy z 1,14 mln w 2017 r. Jak zaznaczył serwis Automotive News, roczna sprzedaż samochodów w Europie wróciła do poziomu z 2014 r. Media tłumaczą słabsze wyniki wprowadzeniem we wrześniu nowych zasad przeprowadzania testów emisyjnych - WLTP (Worldwide Harmonised Light Vehicles Test Procedure). Zmiany zmusiły niektórych producentów samochodów do wstrzymania dostaw modeli, które jeszcze nie uzyskały certyfikatu. Trend spadkowy rozpoczął się po uprzednim wzroście w sierpniu, kiedy branża notowała zwiększenie sprzedaży o blisko jedną trzecią. Było to związane z oferowanymi przez producentów zachętami, które miały doprowadzić do sprzedaży samochodów niezgodnych z nowymi normami WLTP. Volkswagen odnotował w grudniu 2018 r. spadki sprzedaży o 9,3 proc. Rejestracja modeli VW spadła o 6,2 proc., Seata - o 13 proc., a Skody - o 2,7 proc. Spadł również popyt na marki premium Audi i Porsche - odpowiednio o 20 proc. i 17 proc. Koncern Renault sprzedał o 17 proc. mniej pojazdów, japońska Toyota - o 10 proc., Grupa BMW - o 8,7 proc., FCA - o 2,5 proc., a francuska PSA o 6 proc. Poszczególne marki notowały spadki od 2,5 proc. (Fiat) do 36 proc. (Jeep). Niższą o 4,8 proc. sprzedaż swoich modeli w Europie odnotował również amerykański Ford. Wzrost sprzedaży o 8,5 proc. odnotował natomiast niemiecki Daimler. Sprzedaż samochodów należącej do koncernu marki Mercedes-Benz wzrosła 11 proc. Popytem większym o 9,7 proc. mogła się również pochwalić grupa Jaguar Land Rover. W jej ramach Jaguar odnotował 41-proc. wzrost sprzedaży, a Land Rover - spadek o 5,7 proc. Wśród pięciu głównych rynków europejskich wyłącznie Włochy notowały w grudniu wzrost sprzedaży o 2 proc. We Francji spadła ona o 15 proc., w Niemczech - o 6,7 proc., w Wielkiej Brytanii - o 5,5 proc., a w Hiszpanii - o 3,5 procent.
Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów (ACEA) wynika, że z polskich salonów wyjechało w marcu 51 669 aut osobowych. To najlepszy wynik w tym wieku. Ale i tak przepaść dzieli nas od rozwiniętych rynków zachodniej Europy. W marcu na polskich drogach pojawiło się o 4,5 proc. więcej samochodów niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Jest to najwyższy wynik w XXI wieku, do tego kontrastujący z wynikiem sprzedaży aut w całej Unii Europejskiej. Ta w marcu skurczyła się o 5,3 proc., głównie z powodu mniejszej sprzedaży na trzech z czterech największych rynków – w Wielkiej Brytanii (-15,7 proc.), w Niemczech (-3,4 proc.) i we Włoszech (-5,8 proc.). – Rekord za rekordem – tak możemy podsumowywać kolejne miesiące sprzedaży nowych samochodów osobowych w Polsce. Po najlepszym lutym w ciągu ostatnich lat, w marcu odnotowujemy najlepszy miesięczny wynik po 2000 roku. To cieszy i wiele wskazuje na to, że w dalszej części roku również będziemy mieć do czynienia z wysokim popytem na nowe samochody osobowe – mówi Paweł Gos, prezes zarządu Exact Systems, firmy zajmującej się kontrolą jakości, selekcją, naprawą i sortowaniem części i komponentów dla firm motoryzacyjnych. ACEA tłumaczy spadki sprzedaży samochodów na dużych rynkach Europy Zachodniej między innymi przedłużającą się zimą, wysoką bazą –ubiegłoroczny marzec był rekordowy – i spadkiem optymizmu konsumentów związanym między innymi z obawami dotyczącymi wojny handlowej z USA i możliwością nadejścia kolejnej recesji. Sprzedaż samochodów w Polsce daleka od wyników na Zachodzie Nowe samochody w Polsce trafiają głównie do firm, które stanowią aż 69,7 proc. kupujących. Mniej niż co trzecie nowe auto kupuje Kowalski – tylko 30,3 proc. nabywców to klienci indywidualni. Najchętniej wybieramy skody, potem toyoty i volkswageny. Wynik 51 669 sprzedanych samochodów osobowych w marcu wygląda bardzo dobrze na tle wcześniejszej sprzedaży w Polsce, ale to np. mniej niż w liczącej nieco ponad 11 mln mieszkańców Belgii – tam w marcu sprzedano 58,4 tys. nowych aut. Przepaść dzieli nas od największych rynków motoryzacyjnych Europy. Brytyjczycy w marcu kupili np. 474 tys. nowych samochodów, Niemcy 347,4 tys., Francuzi 231,1 tys., Włosi 213,7 tys. i Hiszpanie 128,2 tys. Spada popularność diesli, ale elektromobilność w powijakach Z danych PZPM wynika, że w marcu z salonów w Polsce wyjechało 1800 hybryd (10,9 proc. więcej niż rok temu) oraz 131 aut z napędem elektrycznym (wzrost o 47,2 proc.). Mniej chętnie kupujemy diesle – w porównaniu z ubiegłym rokiem ich udział w rynku zmniejszył się z 28,9 proc. do 24,1 proc. Zyskały auta z silnikami benzynowymi (wzrost udziału z 65,8 proc. rok temu do 70,8 proc.). Czytaj więcej: Nadciąga Model Y. Tesla chce w listopadzie przyszłego roku rozpocząć jego produkcję. Nadciąga Model Y. Tesla chce w listopadzie przyszłego roku rozpocząć jego produkcję Elektromobilność to zatem ciągle u nas pieśń przyszłości. – W pierwszym kwartale Polacy kupili niecałe 2 tys. aut elektrycznych i hybryd plug-in. Dla porównania, w Norwegii, tylko w marcu br. sprzedano ponad 8 tys. nowych, zelektryfikowanych aut. Co więcej, co drugi zakupiony z norweskiego salonu samochód, był autem elektrycznym oraz hybrydowym z możliwością zewnętrznego ładowania – mówi Paweł Gos. Foto: Pixabay. Czytaj więcej: Volvo w przyszłym roku zacznie sprzedawać elektryczne ciężarówki. Model FL Electric ma jedną zaletę, która spodoba się… piekarzom. Czytaj więcej: Spowalnia produkcja przemysłowa w Europie. Ale Polska znowu zieloną wyspą.
Zapraszam na podsumowanie wyników sprzedaży samochodów marek premium w Polsce w 2021 roku. Przekonajmy się, jak marki premium radziły sobie w trudnych czasach zdominowanych przez nadmiar wirusa i niedobór mikroprocesorów. Sprawdźmy, które mogą cieszyć się z sukcesu, a które… nieco mniej. Na początku każdego roku na publikuję najbardziej szczegółowe rankingi i analizy sprzedaży samochodów klasy premium w Polsce. Moje opracowania cieszą się dużą popularnością ze względu na kompleksowe podejście do tematu oraz bogate dane historyczne, które pozwalają na szerszą analizę sytuacji na rynku samochodów klasy premium. A szersza analiza prowadzi często do ciekawych wniosków. I tak już od prawie 10 lat. Raporty z lat ubiegłych znajdziesz w zakładce rankingi sprzedaży. Ze względu na brak czasu albo po prostu lenistwo, w 2020 roku znacząco ograniczyłem poziom szczegółowości moich analiz rynku, ale w tym roku chcę się poprawić. I chociaż poniższe analizy, rankingi i statystyki nie są aż tak szczegółowe, jakbym to sobie wymarzył, to i tak są najobszerniejszym opracowaniem danych rejestracji samochodów marek premium w Polsce. Dzięki lekturze poniższego wpisu, dokładnie poznasz i zrozumiesz sytuację na rynku samochodów klasy premium w Polsce. Ranking sprzedaży samochodów premium – first things first Na początku te mniej romantyczne fakty, które warto mieć na uwadze przy analizowaniu wyników sprzedaży. Po pierwsze, model rynku premium buduję przy założeniu, że marki premium to: Mercedes-Benz, BMW, Audi, Volvo, Lexus, Land Rover, Mini, Porsche, Jaguar, DS, Tesla. Tak, Tesla. W tym roku do zestawienia dorzucam również Teslę, bo osiągnęła poziom rejestracji, którego nie mogę już traktować jako statystycznie nieistotny. I tak, model rynku premium zakłada, że wszystkie samochody od marek premium są premium, a to oznacza, że dane uwzględniają najtańsze egzemplarze Audi A1 czy Mini. Od zawsze tak było i tak będzie. Co z Lamborghini, Rolls-Roycem, Ferrari czy McLarenem? To marki luksusowe, których nie wliczam do segmentu premium. Możliwe, że poświęcę im osobny wpis. Więcej o podziale na marki premium i luksusowe znajdziesz w moim ebooku „Premium Feel”. Po drugie, cały raport, rankingi, statystyki i moje wyliczenia bazują na danych dotyczących tzw. liczby pierwszych rejestracji z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, które dostarcza Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR. Jak zawsze stosuję ogólnie przyjęte uproszczenie – utożsamiam liczbę pierwszych rejestracji z liczbą sprzedanych pojazdów. Przedstawione statystyki odnoszą się do liczby pierwszych rejestracji nowych samochodów w 2021 roku. Uwzględniają więc samochody zakupione pod koniec 2020 roku i rejestrowane dopiero w 2021 roku. Nie uwzględniają natomiast samochodów zamówionych do produkcji i kupionych w 2021 roku, które nie zostały/zostaną zarejestrowane w 2022. To tyle formalności, przejdźmy do meritum. BMW serii 3 w 2021 roku pozostaje drugim z najchętniej wybieranych nowych samochodów klasy premium w Polsce. Jaki model zajmuje miejsce pierwsze? Zapraszam do lektury. Samochody premium w Polsce w 2021 – wprowadzenie Wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak trudny i nietypowy był rok 2021 w motoryzacji. Do zawirowań spowodowanych wirusem, doszły problemy z dostępnością mikroprocesorów oraz zerwanie łańcuchów dostaw. Dwa ostatnie aspekty znacząco odbiły się z kolei na dostępności nowych samochodów. Dealerzy sprzedawali, to co zostało „na placu”, a nowe samochody zamawiane i zaliczkowane w drugiej połowie 2021 roku w większości przypadków nie dotarły do klientów przed końcem grudnia. Trzeba więc pamiętać, że nie zostały ujęte w statystykach rejestracji. W 2021 ten fakt może mieć większe znaczenie dla prezentowanych statystyk, niż w latach ubiegłych. Przypomnę też, że 2020 rok wcale nie był łatwiejszy. Pod względem procentowego wzrostu sprzedaży nowych samochodów premium w Polsce był najgorszym od roku 2011. Rejestracje spadły o 2 proc. przerywając, trwający od 2011 roku, silny trend wzrostowy. Jak zatem samochodowe marki premium poradziły sobie w 2021 roku? Sprzedaż samochodów premium 2021 – dobrze już było? W 2021 roku liczba rejestracji nowych samochodów klasy premium w Polsce osiągnęła najwyższy wynik w historii! TOP10 najchętniej wybieranych samochodowych marek premium odnotowała ponad 87 tys. rejestracji. Zobaczmy, jak ten wynik wygląda na tle ubiegłych lat. Rejestracje (w tysiącach egzemplarzy) nowych samochodów klasy premium w Polsce w latach 2008-2021. Trwający od 2011 trend wzrostowy rejestracji został zaburzony w 2020 roku, jednak w 2021 odnotowaliśmy kolejne rekordowe 12 miesięcy. Czy 87 tys. to dużo? Dużo jak na Polskę, niewiele jak na kraje Europy zachodniej. W 2021 w Niemczech zarejestrowano więcej samych tylko nowych Mercedesów klasy C niż wszystkich samochodów premium w Polsce. Mogę też dodać, że w 2021 roku do Polski sprowadziliśmy 75 tys. używanych Audi, 54 tys. używanych BMW i 43 tys. używanych Mercedesów. Porównanie liczby nowych modeli Audi, BMW i Mercedesa zarejestrowanych w 2021 roku z liczbą używanych modeli Audi, BMW i Mercedesa sprowadzonych do Polski w 2021 roku. Tak czy inaczej, mamy nowy rekord rejestracji nowych samochodów premium i jest to powód do satysfakcji. W dodatku skok w liczbie rejestracji w stosunku do 2019 i 2020 jest znaczący. Znaczący jest również wzrost procentowy segmentu samochodów premium. Segment premium vs marki popularne Jak każdego roku segment samochodów premium odnotował znacznie większy wzrost sprzedaży (w 2020 roku – znacznie mniejszy spadek) niż cały rynek nowych samochodów, a tym bardziej segment samochodów marek popularnych. Rejestracje nowych samochodów klasy premium wzrosły w 2021 w porównaniu do 2020 o 16 proc. Cały rynek nowych samochodów w Polsce urósł w tym czasie zaledwie o 4 proc. I nawet jeśli weźmiemy pod uwagę, że ten 16 proc. wzrost, to wzrost względem wyjątkowo słabego roku 2020, to i tak skok rejestracji jest znaczący, co widać na poniższym wykresie. Dynamiczniejszy wzrost segmentu premium w porównaniu z markami popularnymi obserwujemy niezależnie od sytuacji gospodarczej. Zarówno podczas kryzysów (np. w 2010 roku), jak i podczas dobrobytu segment premium radzi sobie lepiej niż cały rynek nowych samochodów. Procentowy wzrost r./r. rejestracji nowych samochodów klasy premium w Polsce. W 2021 roku odnotowaliśmy wysoki, 17-procentowy wzrost. Z mniej istotnych statystyk mogę dodać, że rekordowym miesiącem pod względem rejestracji był marzec (10 tys. rejestracji) i był to najlepszy marzec dla samochodów marek premium w historii. Najsłabszym miesiącem okazał się wrzesień (niecałe 6 tys. rejestracji). Analizując ogólną sytuację na rynku nowych samochodów klasy premium w Polsce, warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną istotną statystykę – udział w rynku. Samochody premium vs samochody marek popularnych w Polsce w 2021 W 2021 roku udział marek premium w całym rynku nowych samochodów osobowych w Polsce przekroczył poziom 20 proc. To oznacza, że co piąty zakupiony samochód osobowy w Polsce w 2021 roku był samochodem od marki premium. O wzrostowej tendencji udziałów marek premium w całym rynku wspominam od samego początku publikowania moich raportów sprzedaży. Jeszcze 6 lat temu udział ten wynosił zaledwie 12 proc. i już wtedy pisałem, że szybko zmierzamy do poziomu Europy zachodniej, w której udział marek premium w rynku wynosi 25 proc. Mamy jeszcze trochę do nadrobienia, ale konsekwentnie idziemy w górę. W tym momencie możesz zastanawiać się, czym spowodowany jest wzrost sprzedaży samochodów marek premium w Polsce (i nie tylko) w ostatnich 10 latach? I nawet jeśli się nad tym nie zastanawiasz, to rzucę nieco światła na tę kwestię. Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR zauważa, że dynamiczny wzrost to w dużym stopniu efekt rozwoju narzędzi finansowych, poszerzającej się gamy modelowej, która trafia do coraz większej rzeszy odbiorców oraz fakt, że niektóre marki, a w 2021 roku w zasadzie jedna z nich – BMW, prowadzą dość agresywną politykę cenową. Unikałbym więc uzasadniania zwiększonego popytu na nowe samochody premium bogaceniem się społeczeństwa. Po prostu samochody premium są znacznie łatwiej dostępne niż jeszcze kilka lat temu, a siła przyciągania znaczka marki premium nadal bardzo mocna. Na naszych drogach każdego roku przybywa samochodów klasy premium. Raczej nie dlatego, że społeczeństwo się bogaci, a przede wszystkim dlatego, że samochody premium są coraz bardziej przystępne dzięki narzędziom finansowania oraz poszerzającej się gamie modeli. Powyższa kwestia staje się jeszcze bardziej oczywista, kiedy spojrzymy na to, kto w Polsce kupuje samochody marek premium. Kto kupuje samochody premium w Polsce? Nie będzie zaskoczenia, samochody premium kupują firmy. Wg. danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR prawie 90 proc. rejestracji nowych samochodów premium w 2021 roku przypada na firmy. Trzeba jednak zaznaczyć, że statystyka ta nie uwzględnia osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą oraz spółek cywilnych, które w CEPiK klasyfikowane są w grupie osób fizycznych. Ponieważ w grupie osób fizycznych mogą więc również znaleźć się firmy, rzeczywisty rozkład rejestracji pomiędzy obiema grupami klientów będzie jeszcze bardziej zdominowany przez firmy. Dla porównania, dla całego rynku nowych samochodów w Polsce stosunek klientów instytucjonalnych do osób fizycznych wynosi 75 proc. vs 25 proc. Prawie 90 proc. rejestracji nowych samochodów klasy premium w Polsce w 2021 roku to rejestracje na firmy. Trzeba jednak zauważyć, że w pozostałych 10 procentach uwzględnione są JDG oraz spółki cywilne, więc faktyczny procent rejestracji „na firmy” jest jeszcze wyższy. Skoro wiemy już kto i ile samochodów premium kupił w 2021 roku, to sądzę, że pora przejść do wyników sprzedaży poszczególnych marek i sprawdzić, które najlepiej, a które najgorzej poradziły sobie z problemami roku 2021. Ranking samochodowych marek premium w Polsce w 2021 W rankingu marek premium w Polsce dużą niespodzianką (zmianą) jest fakt, że BMW odzyskało pozycję lidera. To tym ciekawsze, jeśli spojrzymy na ten fakt przez kalejdoskop wydarzeń w czołówce rankingu marek premium w minionych latach. Historia wygląda tak, że w 2021 roku BMW na drugie miejsce zrzuciło Mercedesa. Bo to właśnie Mercedes przez trzy ostatnie lata (2018, 2019 i 2020) zajmował pierwsze miejsce, po tym, jak w 2017 przeskoczył BMW, które to przez 8 lat było na czele stawki marek premium. Czy powinienem to rozrysować? Można więc powiedzieć, że BMW odzyskało (należne?) pierwsze miejsce wśród najchętniej wybieranych marek premium w Polsce. I to z przytupem. Jaki wpływ na powyższy sukces miała wspomniana wyżej „agresywna polityka cenowa” i fakt, że BMW można było nabyć w wynajmie długoterminowym w cenach niższych niż konkurentów z kręgu marek popularnych? Zapewne znaczący. Niemniej, wynik to wynik. Dodam, że do wyniku Mercedesa nie wliczamy osobowych wersji samochodów dostawczych (Vito, Viano, Citan, Marco Polo, Sprinter), bo niby dlaczego mielibyśmy to robić. Wliczamy natomiast klasę V. Oprócz roszady w czołówce w rankingu marek premium raczej nudy. Muszę jednak odnotować fakt, że do TOP10 marek premium w Polsce dosyć brutalnie wdarła się… Tesla. Ze wzrostem sprzedaży na poziomie 483 proc. wskoczyła na 9 miejsce. A teraz proponuję zerknąć na tabelkę z zestawieniem liczby sprzedanych egzemplarzy i przyrostami sprzedaży, a ja pod tabelką jeszcze poznęcam się nad tymi danymi. Marka Liczba pierwszych rejestracji w 2021 roku Wzrost/spadek liczby rejestracji 2021 vs 2020 BMW 23 964 31,02% Mercedes 19 561 -0,47% Audi 18 973 21,61% Volvo 11 014 0,81% Lexus 6 154 38,29% Mini 2 628 26,04% Porsche 1 994 25,25% Land Rover 1 720 34,27% Tesla 922 483,54% Jaguar 464 -29,16% DS 366 35,06% Wizualizacja powyższych wartości (poniżej) i porównanie ich z latami ubiegłymi nasuwa jeszcze jeden wniosek. Audi każdy rok kończy z bardzo niewielką stratą do drugiego miejsca, ale ostatni raz na 2. miejscu było w 2014 roku. Od tamtego czasu obserwuje walkę Mercedesa z BMW z trzeciej pozycji. Ranking samochodowych marek premium w Polsce w 2021 roku pod względem liczby zarejestrowanych samochodów. BMW po trzech latach odzyskuję pozycję lidera, a większość z marek odnotowuje najwyższą liczbę rejestracji w historii. I jeszcze jedna ciekawostka. W 2014 roku pierwsze miejsce w rankingu marek premium gwarantowała sprzedaż na poziomie 7,7 tys. egzemplarzy. Wówczas z takim wynikiem na 1. miejscu mieliśmy BMW. Na przestrzeni ostatnich 7 lat BMW, podobnie jak Audi i Mercedes niemal potroiło wolumen sprzedaży w Polsce. Miejsce w rankingu marek premium to oczywiście ważna kwestia, ale równie istotne są procentowe wzrosty/spadki sprzedaży r./r. oraz wzrost/spadek udziałów marki w rynku premium. To te wartości przekładają się na to, czy marka może mówić o sukcesie czy porażce. Najpopularniejsze samochodowe marki premium w Polsce w 2021 – wygrani i przegrani Na uznanie zasługuje wzrost sprzedaży BMW w Polsce. Ponad 30 proc. przy tak dużym wolumenie, to jeden z lepszych wyników w ostatnich latach w porównaniu z Audi i Mercedesem. Audi po słabym 2019 roku (WLTP i brak dostępności modeli) konsekwentnie odbudowuje stratę do BMW i Mercedesa. 13 proc. wzrostu w 2020 oraz 21 proc. w 2021. Na tym tle 0,47-procentowy spadek sprzedaży Mercedesa wypada niezbyt imponująco, szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w 2020 roku marka również odnotowała spadek na poziomie 6 proc. W tym momencie wszyscy zadajemy sobie pytanie: dlaczego? Takie pytanie skierowałem również do działu PR Mercedes-Benz Polska. I dostałem odpowiedź: Zainteresowanie samochodami Mercedes-Benz jest bardzo duże, jednak z tytułu braków elementów półprzewodnikowych na rynkach światowych, a co za tym idzie z tytułu mniejszej dostępności z nie byliśmy w stanie dostarczyć takiej liczby samochodów jaką chcielibyśmy zaoferować Klientom, także w Polsce Wygląda więc na to, że Mercedes po prostu nie za bardzo miał co sprzedawać. Wojciech Drzewiecki z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego dodaje, że słabszy wynik Mercedesa może być również efektem mniejszego zaangażowania tej marki w niezależne platformy sprzedaży/wynajmu, które w okresie pandemii miały całkiem niezłe dotarcie do klientów. Z marek, które poradziły sobie słabiej z 2021 rokiem muszę wspomnieć również o Volvo i Jaguarze. W przypadku Volvo obserwujemy ciekawą sytuację – marka od czterech lat kończy rok z niemal identycznym poziomem rejestracji. 11 014 egzemplarzy w 2021, 10 926 egzemplarzy w 2020, 10 975 egzemplarzy w 2019 oraz 10 456 w 2018 roku. Słabo, ale stabilnie. Problem w tym, że na tak konkurencyjnym i dynamicznie rosnącym rynku stwierdzenie „kto stoi w miejscu, ten się cofa” jest wyjątkowo adekwatne i Volvo konsekwentnie traci udziały w rynku premium w Polsce. Wygląda też na to, że na pasywnej postawie Volvo zyskuje Lexus, który może zaliczyć 2021 rok do udanych (podobnie jak rok 2020, który zakończył z 12 proc. wzrostem). Według mnie to ewidentny dowód na to, że nasze społeczeństwo się starzeje. No i jest jeszcze Jaguar. Z jednej strony słaby wynik Jaguara można usprawiedliwić zawirowaniami z oficjalnym importerem, który na dobre zaczął działać dopiero w 2021 roku, z drugiej, Land Roverowi (zarządzanemu przez tego samego importera) jakoś nie przeszkodziło to w uzyskaniu ponad 30 proc. wzrostu. Żeby nikt nie poczuł się pominięty, to wspomnę jeszcze o bardzo dobrym wyniku Porsche, Mini oraz DS, które dorzuciły swoje kilka tysięcy egzemplarzy do rekordowego wyniku marek premium, a same osiągnęły duże wzrosty i rekordowe – najwyższe w historii – wyniki sprzedaży na Polskim rynku. Spójrzmy zatem, jak kształtują się udziały poszczególnych marek premium w rynku. Jeszcze nigdy w Polsce w ciągu roku nie sprzedało się tyle nowych egzemplarzy Porsche, co w roku 2021. Podobnie jest w przypadku Mini, Tesli i DS. Ile i dla kogo w segmencie premium? Udziały w rynku to ważna sprawa. Marki walczą o to, jaką część wielkiego tortu ulepionego z Waszych pieniędzy uda się uskubać, a przede wszystkim, czy z roku na rok uda się uskubać większą część niż konkurencja, i o ile większą. Mercedes, Audi oraz BMW tortem dzielą się niechętnie – rozbudowując ofertę do nieprzyzwoitych rozmiarów, zagarniają dla siebie 70 proc. rynku premium. I nawet jeśli teraz wcale nie pomyślałeś sobie: „ciekawe czy na przestrzeni ostatnich lat udział trzech największych marek premium na polskim rynku się zmienił”, to spieszę z odpowiedzią. Tak, ale nieznacznie. W 2014 roku Audi, Mercedes i BMW miały 67 proc. udziałów, w 2017 – 69 proc. Trzymają swoje 70 proc. (+/- 1 proc.) i rozdzielają między sobą w różnych proporcjach. Procentowe udziały poszczególnych marek w rynku samochodów klasy premium w Polsce w 2021 roku. 70 proc. rynku niezmiennie należy do Audi, BMW i Mercedesa. W tym roku największy procentowy udział w rynku udało się uskubać BMW, co w połączeniu z pozostałymi statystykami sprawia, że to właśnie BMW może pochwalić się największym sukcesem na polskim rynku w 2021 roku. Wyłączając Jaguara po drugiej stronie mamy Mercedesa, który oddał rywalom (przede wszystkim BMW) prawie 4 proc. udziałów w rynku. 4 proc. to sporo. Spośród nielicznych marek, które straciły udziały jest również Volvo. Marka Udział w rynku premium Wzrost/spadek udziałów w rynku premium w 2021 roku BMW 27,21% 2,92% Mercedes-Benz 22,21% -3,89% Audi 21,54% 0,82% Volvo 12,50% -2,01% Lexus 6,99% 1,08% Porsche 2,26% 0,15% Mini 2,98% 0,21% Land Rover 1,95% 0,25% Jaguar 0,53% -0,34% Tesla 1,05% 0,84% DS 0,42% 0,06% Pozostańmy jeszcze przy udziałach. Poniżej przygotowałem zestawienie, którego nie znajdziesz nigdzie indziej. A jeśli znajdziesz, to znaczy, że ktoś skopiował je ode mnie. To zestawienie kształtowania się udziałów w rynku dla wybranych marek premium na przestrzeni ostatnich 10 lat. Analizę i wnioski poniższego zostawienia pozostawiam Tobie, dlaczego tylko ja mam czerpać satysfakcję z analizowania tych danych? A kiedy już wyciągniesz wnioski, to zapraszam Cię niżej, bo przed nami ranking modeli, kolejne niespodzianki i… kolejne złe wieści na temat Mercedesa. Kształtowanie się procentowych udziałów poszczególnych marek w rynku samochodów premium w Polsce na przestrzeni ostatnich 10 lat. Ranking TOP10 samochodów premium 2021 Volvo XC60! Trzyma się na podium najchętniej kupowanych samochodów premium niczym Maryla Rodowicz na sylwestrowych scenach. Każdego roku myślę sobie, że to niemożliwe, żeby Volvo XC60 kolejny raz było na pierwszy miejscu, a XC60 każdego roku ponownie mnie zaskakuje. Volvo XC60 w 2021 roku, 12 rok z rzędu pozostaje najchętniej wybieranym nowym samochodem klasy premium w Polsce. Jest tak popularne, że mój 35-minutowy film z testem XC60 ma już 85 tys. wyświetleń. Moje pozostałe testy samochodów na YouTube wypadają przy XC60 miernie. Wygląda na to, że jeśli chcesz zostać youtuberem od samochodów, to wystarczy po prostu nagrać film o XC60. I może coś o Skodzie. To taka mała dygresja w ramach autopromocji. Drugi rok z rzędu bardzo blisko XC60 jest BMW serii 3. To duży sukces serii 3. Nowa seria 3 cieszy się ogromną popularnością, tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę, że… nie jest SUV-em. Wygląda na to, że w klasie premium cały czas jest sporo miejsca dla sedanów i kombi. A teraz spójrz na poniższy ranking TOP10 najchętniej kupowanych nowych samochodów klasy premium w Polsce i zastanów się, czego w nim brakuje. Model Liczba zarejestrowanych egzemplarzy w 2021 roku Volvo XC60 4 209 BMW serii 3 4 084 Audi Q5 3 959 BMW X3 3 389 Audi Q3 3 090 Volvo XC40 3 037 BMW X5 2 632 BMW serii 5 2 468 Audi A6 2 408 BMW serii 1 2 276 Brakuje jakiegokolwiek modelu Mercedesa. I to według mnie jest jedną z największych sensacji 2021 roku w segmencie premium. Od 2013 roku, od czasu, w którym zacząłem publikować te raporty, nie było sytuacji, aby w TOP10 najpopularniejszych modeli premium nie było ani jednego Mercedesa. Najczęściej były 2 – GLC oraz klasa C, a w 2020 roku klasa A. Dlaczego przestaliście kupować Mercedesy? Miejsce po Mercedesie w TOP10 skutecznie wypełniło BMW – mamy aż 5 modeli tego producenta. Jeśli nie jest to dominacja, to nie wiem, jak to nazwać. Tegorocznym debiutantem w rankingu TOP10 (w porównaniu z rokiem 2020) jest BMW serii 1 oraz Audi A6. Wypchnęły one z rankingu Mercedesa klasy A oraz Audi A3. Pozostałe modele to weterani TOP10 klasy premium. Warto też zwrócić uwagę, że ranking TOP10 wcale nie jest zdominowany przez SUV-y. Podobnie sytuacja wygląda w TOP10 marek popularnych. Mamy w nim 5 SUV-ów. I jeszcze wizualizacja powyższych wartości. Trzymam kciuki za BMW serii 3, aby w 2022 roku prześcignęło XC60. Nie to, że nie lubię XC60, ale ile można? Ranking TOP10 najchętniej wybieranych nowych samochodów klasy premium w Polsce w 2021 roku. W TOP10 mamy aż 5 modeli BMW, po raz pierwszy od dawna nie ma natomiast żadnego modelu Mercedesa. Na zakończenie jeszcze jedna dawka używek dla kontekstu. W 2021 roku najchętniej sprowadzanymi do Polski używanymi modelami premium było Audi A4 oraz BMW serii 3. Sprowadziliśmy odpowiednio 28 i 19,5 tys… Co dalej z samochodami premium w 2022 roku? To chyba tyle tych najważniejszych statystyk i rankingów sprzedaży samochodów marek premium w 2021 roku w Polsce. Miało być krótko, wyszło jak zwykle. Przykro mi. Mimo że 2021 był trudnym rokiem, to powyższe dane pokazują, że marki premium poradziły sobie bardzo dobrze. Chociaż całkiem możliwe, że to efekt tego, że dealerzy wyprzedali wszystko, co mieli na placach. Pytanie zatem, co przyniesie rok 2022? Zaburzenia w łańcuchach dostaw nadal będą zbierać żniwo, nawet jeśli uporamy się z problemem dostępności mikroprocesorów. Wygląda więc na to, że nadal będziemy mierzyć się z mocno ograniczoną dostępnością nowych samochodów i terminami produkcji wykraczającymi poza granice przyzwoitości. Producenci samochodów ograniczyli produkcję na dłuższy czas i na chwilę obecną wcale nie myślą o jej zwiększaniu. To w ujęciu globalnym. A przecież problemów nie brakuje również na naszym podwórku. Rozpędzona inflacja, szybko rosnące ceny nowych samochodów (prognozy to około 20 proc. wzrost cen), „polskoładowe” zmiany w rozliczaniu leasingów, wysokie ceny paliwa i kilka innych czynników, o których jeszcze nie wiemy raczej nie będą sprzyjać zakupom samochodów premium. Przynajmniej w teorii, a 2021 rok pokazał, że teoria na rynku premium potrafi rozminąć się praktyką. Będę informował na bieżąco. Chcesz wiedzieć więcej o samochodach klasy premium? Zerknij na ebooka „premium feel”. Dlaczego nie wszystkie samochody mogą być premium? Pobierz kultowego ebooka
Ukazują się pierwsze informacje odnośnie podsumowań roku 2018 w polskiej motoryzacji. W roku 2018 pobito rekord i sprzedano o 9,76 proc. więcej samochodów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t (łącznie osobowe i dostawcze do 3,5 t.), jak rok wcześniej. Sprzedaż wyniosła 600 790 sztuk i w 74,3 proc. odpowiada za nią klient instytucjonalny. Samochodów osobowych sprzedano 532 tyś. i jest to liczba wyższa o 9,35% jak w roku 2017. Jak można się spodziewać, najczęściej kupowaliśmy Skody. Na drugim miejscu uplasował się koncern Volkswagen, a na trzecim Toyota która sprzedała jedynie 12 aut mniej od wicelidera. 1. Skoda 69565 2. Volkswagen 56049 3. Toyota 56037 4. Opel 34643 5. Ford 31912 Jeżeli chodzi o sprzedaż konkretnych modeli to pierwsze pięć miejsc wygląda następująco: 1. Skoda Octavia 21125 2. Skoda Fabia 19679 3. Opel Astra 15282 4. VW Golf 14190 5. Toyota Yaris 14032 Samochodów dostawczych do 3,5t. sprzedano łącznie 68800 i było to więcej o 13% w stosunku do roku 2017. Pierwsze 5 miejsc wygląda następująco: 1. Renault 10811 2. Fiat 10735 3. Ford 8023 4. Volkswagen 6660 5. Peugeot 6073 Konkretne modele: 1. Renault Master 8943 2. Fiat Ducato 6101 3. Iveco Daily 5731 4. Mercedes Sprinter 3996 5. Peugeot Boxer 3479
sprzedaż samochodów w polsce wg marek 2018